Reklama

Nie będzie interwencji w Syrii? Złoty zyskuje

Dzisiejsza sesja rozpoczyna się od stabilizacji notowań głównej pary walutowej, która ma jednak miejsce po wczorajszej mocnej zwyżce kursu. Za tymi ostatnimi stały wczoraj lepszy od prognoz odczyt indeksu Sentix ze strefy euro oraz ciekawa propozycja Rosji, która zaproponowała objęcie syryjskiego arsenału broni chemicznej międzynarodowym nadzorem. Rozwiązanie takie padło z ust ministra spraw zagranicznych Rosji - Siergieja Ławrowa. Ta informacja oddaliła perspektywę interwencji zbrojnej w tym kraju oraz nieco uspokoiły rynki.

Na gruncie analizy technicznej kolejne godziny mogą jednak przynieść spadek wartości tej pary, która obecnie jest wyceniana na 1,3271, a pierwszym wsparciem są okolice 1,3250. Warto dodać, że podczas dzisiejszej sesji nie mamy istotnych figur makroekonomicznych. Jedynym ważnym wydarzeniem będzie publiczne wystąpienie członka zarządu ECB - Jorga Asmussena.

Złoty nieco zyskał

Reklama

Złoty rozpoczyna dzisiejszą sesje od stabilizacji notowań , jednak ma to miejsce po wczorajszym umocnieniu naszej waluty. Dolar obecnie kosztuje 3,2132 PLN, zaś euro 4,2648.

Patrząc jednak na wskaźniki analizy technicznej kolejne godziny powinny przynieść odreagowanie i wzrost wartości głównych par złotowych. Warto dodać, że we wczorajszym umocnieniu złotego pomógł również rynek długu, gdzie rentowność polskich 10-letnich obligacji spadła o 3,7 proc i wynosi na chwile obecną 4,65 proc.

Michał Palenciuk

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »