Reklama

Niewielkie zmiany w polityce monetarnej BoJ

Podczas czwartkowej sesji indeks dolarowy kontynuował wzrosty, a dolar amerykański pozostawał mocny względem większości walut. Opublikowane dane odnośnie bezrobocia tygodniowego okazały się lepsze niż oczekiwano. Indeks wskaźników wyprzedzających wzrósł w listopadzie o 0,4 proc. w ujęciu miesięcznym wobec konsensusu rynkowego na poziomie 0,1%.

Podczas czwartkowej sesji indeks dolarowy kontynuował wzrosty, a dolar amerykański pozostawał mocny względem większości walut. Opublikowane dane odnośnie bezrobocia tygodniowego okazały się lepsze niż oczekiwano. Indeks wskaźników wyprzedzających wzrósł w listopadzie o 0,4 proc. w ujęciu miesięcznym wobec konsensusu rynkowego na poziomie 0,1%.

Nieco słabsze niż prognozowano okazały się natomiast dane dotyczące indeksu Fed z Filadelfii, który spadł w grudniu do poziomu -5,9 pkt. z 1,9 pkt. przed miesiącem, jednak to nie popsuło dobrego sentymentu do dolara. Dzisiaj z kolei zostaną opublikowane wstępny odczyt indeksu PMI dla amerykańskiego sektora usług.

Analitycy spodziewają się danych wskazujących na dalszych wzrost w tym sektorze. Przemawiał będzie także Lacker z Fed uznawany za bardziej jastrzębiego członka Fed w związku z czym należy spodziewać się wypowiedzi wskazujących na dobry stan koniunktury w USA oraz powrót inflacji do celu w średnim terminie. Z Kanady zostaną opublikowane dane odnośnie inflacji CPI. Wydaje się jednak, że do czasu aż nie nastąpi większe odbicie cen ropy, presja na dolara kanadyjskiego może się utrzymywać. USDCAD znalazł się wczoraj na poziomach niewidzianych od maja 2004r.

Reklama

Nad ranem Bank Japonii decydował o parametrach polityki monetarnej. Na grudniowym posiedzeniu BoJ podtrzymał zobowiązanie o rocznym wzroście bazy monetarnej o 80 bln JPY, jednak zaszły pewne zmiany w kwestii skupowanych aktywów. Z początkiem przyszłego roku zapadalność skupowanych obligacji skarbowych zwiększy się do 7-12 lat.

Dodatkowo bank przeznaczy 300 mld JPY rocznie na zakup udziałów w funduszach ETF - jest to nowy program, który będzie się koncentrował na ETFach zawierających spółki, które 'proaktywnie inwestują w kapitał ludzki'. Powyższe informacje przyczyniły się tylko do skokowego osłabienia jena. Na chwilę obecną para USDJPY powróciła do spadków. W średnim terminie jednak utrzymująca się dywergencja w polityce monetarnej Banku Japonii i Rezerwy Federalnej powinna sprzyjać umocnieniu się dolara względem jena.

USDJPY

USDJPY ma problemy z wyjściem powyżej strefy oporu w rejonie 123,60/75 oraz 78,6 proc. zniesienia całości fali spadkowej z poziomu 125,84. Notowania ponownie znalazły się poniżej 50-i 100-okresowej średniej EMA na wykresie dziennym oraz odbiły się od 200-okresowej średniej EMA na wykresie dziennym. W dalszym ciągu dolarjen utrzymuje się powyżej linii trendu wzrostowego, co może sprzyjać powrotowi do wzrostów w średnim terminie. Zanegowaniem powyższego scenariusza byłoby zejście poniżej poziomu 120,30 jenów za dolara. Najbliższy opór znajduje się na poziomie 120,80.

AUDUSD

Notowania AUDUSD wyhamowały spadki w okolicy linii trendu wzrostowego na wykresie w skali dziennej, która obecnie przebiega w rejonie 0,7100. Techniczny obraz rynku sprzyja odreagowaniu ostatnich silnych spadków z tego poziomu biorąc pod uwagę, że USD pozostaje dzisiaj słabszy względem innych walut. Najbliższy opór znajduje się w rejonie 0,7158/70. Wyjście powyżej tego poziomu może rozszerzyć ruch korekcyjny w okolice 38,2 proc. zniesienia Fibo całości fali spadkowej z okolic 0,7383. Wczorajsze minimum dzienne wraz z linią trendu wzynacza wsparcie w rejonie 0,7095/0,7100.

Anna Wrzesińska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »