Reklama

Odczyt o PKB to za mało by poprawić nastroje? Co ze złotym?

Dzisiejsza sesja na parze EUR/USD przebiegała w spadkowym tonie, a inwestorów interesował w zasadzie jeden odczyt - PKB za I kwartał z USA, wypadł on poniżej prognozy i w ujęciu zannualizowanym przyspieszył do 1,8% wobec prognozy 2,4 proc i wartości poprzedniej 0,4 proc.

Kurs na południe

Odczyt ten powinien teoretycznie poprawić nastroje na rynku, ponieważ w pewien sposób oddala perspektywę szybkiego wygaszania programu luzowania ilościowego QE3 w USA. Jednak reakcja głównej pary walutowej była tylko kosmetyczna, widać, że jest to zbyt słaby impuls aby odwrócić negatywny trend.

Reklama

Na gruncie analizy technicznej nadal znajdujemy się w krótkoterminowym trendzie spadkowym, a obecnie wartość eurodolara wynosi 1,3039.

Rentowności ponownie w dół

Podczas dzisiejszej sesji złoty ponownie (jak w dniu wczorajszym) miał szanse zyskać na wartości, gdyż dziś drugi dzień z rzędu spada rentowność 10 - letnich obligacji (o 2,8 proc) i wynosi obecnie 4,3 proc. Powinno to teoretycznie wspierać naszą walutę, lecz dziś ponownie przeszkodą były niekorzystne kwotowania głównej pary walutowej i dopóki taki scenariusz ma miejsce nie mamy co liczyć na umocnienie złotego.

Obecnie dolar jest wyceniany na 3,3280 PLN, zaś euro na 4,3389 PLN. Pozostałe waluty rynków wschodzących w Europie znajdują się dziś w podobnej sytuacji jak nasz złoty.

Michał Palenciuk

Dowiedz się więcej na temat: I kwartał | waluty | ze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »