Reklama

Ożywiony koniec tygodnia na rynkach

Kolejna porcja optymistycznych danych z USA wspomaga na koniec tygodnia indeksy rynków akcji. Na rynku walutowym w obliczu dalszych spadków stanął rynek EUR/USD, a w Warszawie toczy się walka o zamknięcie tygodnia na plusie.

Wczorajsze informacje o możliwości utworzenia wielkiej koalicji z Silvio Berlusconim w porannym wywiadzie potwierdził Bersani. Tym samym szanse na stworzenie kompromisowego rządu są skrajnie niskie i, co gorsza, póki co nie ma pomysłu jak rozwiązać tę patową sytuację. Dzisiejsze dane makro z kolei dostarczyły argumentu przeciwnikom reform Montiego, gdyż stopa bezrobocia wzrosła do rekordowego 11,7 proc, a indeks PMI dla przemysłu ukształtował się na poziomie 45,8 pkt, 19 miesiąc z rzędu poniżej 50 pkt.

Mocno rozczarował analogiczny indeks dla brytyjskiego przemysłu, którego odczyt wyniósł 47,9 pkt wobec oczekiwanych 50,6 pkt. Przyczynił się on do kolejnej w ostatnich tygodniach fali wyprzedaży funta i w rezultacie kurs GBP/USD naruszył psychologiczną barierę 1,50 USD, co ostatni raz miało miejsce w lipcu 2010 r. O skali negatywnego nastawienia do funta najlepiej mówi fakt, iż w ciągu ostatnich trzech tygodni stracił on w stosunku do dolara ok. 800 pipsów.

Reklama

W Polsce poznaliśmy dynamikę PKB w IV kwartale, która okazała się nieco wyższa od konsensusu rynkowego (0,8 proc. r/r) i wyniosła 1,1 proc. r/r. Podobnie jak w III kwartale, jest to w dużym stopniu zasługa eksportu netto, którego wkład wyniósł 1,8 proc. Rynek złotego z rezerwą przyjął tę publikację, lecz warto odnotować test ważnego wsparcia 4,1340 PLN przez kurs EUR/PLN. Jednakże, jest to jednak konsekwencja stopniowej aprecjacji krajowej waluty trwającej od dwóch tygodni.

W kontekście decyzji RPP w przyszłym tygodniu, odczyt ten zasadniczo nie zmienia oczekiwań na cięcie o 25 pb.

W Stanach Zjednoczonych w Senacie odrzucone zostały dwa projekty mające na celu oddalenie automatycznych cięć wydatków i, w związku z tym, cięcia budżetowe wchodzą w życie.

Jednakże, rynki informację tę przyjęły ze spokojem, ponieważ była ona od dłuższego czasu spodziewana. Natomiast na płaszczyźnie odczytów makro bardzo udany dla USA tydzień zakończyła publikacja indeksu ISM dla przemysłu, który wzrósł do 54,2 pkt z 53,1 pkt w lutym (52,6 pkt prog), oraz indeksu zaufania konsumentów Uniwersytetu Michigan, który finalnie wyniósł 77,6 pkt (76,3 pkt prog).

Na rynku EUR/USD zrealizował się scenariusz przebicia dolnego ograniczenia konsolidacji i po południu obserwujemy zniżkę kursu poniżej 1,30 USD. Jest to czytelny sygnał do kontynuacji trendu spadkowego, a bezpośrednim poziomem docelowym jest 1,2950 USD. W najbliższym czasie należałoby się jednak spodziewać spadku do 1,2875 USD, a o odwróceniu długoterminowej tendencji wzrostowej będzie można mówić, jeśli rynek spadłby poniżej 1,2650 USD.

Na rynku akcji indeks WIG20 od początku sesji znajdował się pod kreską, lecz druga część dnia przyniosła ożywienie, w czym pomogły także dane z USA. Podjęta została wyraźna próba wyjścia na plus, lecz kolejne zdobycze przychodzą nie bez trudu, gdyż na notowaniach mocno ciąży ok. 4-procentowy spadek KGHM po publikacji raportu za IV kwartał. Zamknięcie tygodnia powyżej 2440 pkt byłoby pierwszym tygodniem na plusie od połowy stycznia.

Zwyżkę w Warszawie wspomaga rozwój wypadków na rynku amerykańskim, gdzie po otwarciu nieznacznie powyżej 1500 pkt indeks S&P 500 dość szybko powrócił w rejon wczorajszego zamknięcia. Inwestorzy nie przejęli się cięciami budżetowymi i w odróżnieniu od poprzednich kilku sesji, dobre dane pomagają indeksom.

Sebastian Trojanowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »