Reklama

Perspektywa pomocy dla Grecji wspiera nastroje

Złoty rozpoczął dzisiejszą sesję stabilnie. Notowania EUR/PLN po spadku wczoraj wieczorem w okolice 4,0560, dziś zwyżkowały lekko do poziomu 4,0700. Kurs USD/PLN również odbił na początku dzisiejszych notowań i wzrósł o ponad 2 grosze z poziomu 2,9370. Po chwili jednak kursy powróciły w okolice swoich wczorajszych minimów.

Kolejne doniesienia rynkowe o możliwym udzieleniu przez Unię Europejską pomocy dla Grecji ponownie wsparły nastroje w regionie. Ponadto giełdy europejskie rozpoczęły dzień w dobrych nastrojach, co dodatkowo pomaga złotemu.

Inwestorzy widzą, iż gospodarki Europy Środkowo ? Wschodniej są w dużo lepszej kondycji niż najsłabsze gospodarki Eurolandu. Nie tylko deficyty finansów publicznych są tu na zdecydowanie niższym poziomie, lepiej wyglądają również relacje zadłużenia zagranicznego do PKB. W Portugalii, Hiszpanii i Grecji kształtują się one zdecydowanie powyżej 100%, podczas gdy w Polsce i Czechach relacja ta wynosi ok. 40 ? 50%. Jednym z niechlubnych wyjątków są Węgry, których zadłużenie zagraniczne również przekracza 100%, kraj ten jednak może pochwalić się relatywnie niskim poziomem deficytu finansów publicznych ? w 2009 r. wyniósł on 3,9% PKB.

Reklama

Problemy Grecji maja jednak bezsporny wpływ na ogólny sentyment na giełdach i w ten sposób nie pozostają bez wpływu na apetyt inwestycyjny w regionie rynków wschodzących. W obliczu braku istotnych publikacji makroekonomicznych w bieżącym tygodniu, można oczekiwać, iż spekulacje wokół ewentualnego rozwiązania problemów Grecji pozostaną dominującym czynnikiem dla nastrojów rynkowych.

Wczorajsza sesja w notowaniach EUR/USD upłynęła pod znakiem korekty wzrostowej. Wartość euro względem dolara zdołała nawet chwilowo znaleźć się ponad poziomem 1,3800 (maksimum odnotowała w pobliżu 1,3840). Presję wzrostową w notowaniach tej pary walutowej stworzyła informacja o tym, iż Grecja może otrzymać wsparcie od Unii Europejskiej. Szczegóły na temat ewentualnej pomocy wciąż jednak nie są znane.

Być może poznamy je jutro, podczas spotkania liderów UE. Dzisiaj kurs EUR/USD konsoliduje się pod poziomem 1,3800. Niewykluczone, że do czasu wspomnianego spotkania, konsolidacja ta będzie kontynuowana. Chwilowo przerwać ją może jednak dzisiejsze wystąpienie prezesa Fed, B. Bernanke na temat strategii wycofywania pakietów wspierających rynki finansowe. Zaplanowane ono jest na godz. 16.00. Z publikowanych danych niewielki wpływ na notowania eurodolara może mieć odczyt grudniowego salda handlu zagranicznego Stanów Zjednoczonych.

Dzisiaj o godz. 11.30 z Wielkiej Brytanii poznamy kwartalny raport o inflacji. Zawierać on będzie prognozy odnośnie dynamiki cen oraz wzrostu gospodarczego w perspektywie 2 najbliższych lat. Jego publikacja może mieć silny wpływ na notowania funta. Dzisiaj poznaliśmy już dane z brytyjskiej gospodarki na temat dynamiki produkcji przemysłowej w grudniu. Wypadły one lepiej od prognoz.

Produkcja w ostatnim miesiącu ubiegłego roku wzrosła tam o 0,5% m/m, podczas gdy prognozy zakładały zwyżkę o 0,2%. Kurs GBP/USD po publikacji tych danych odnotował wzrost ponad poziom 1,5700. Ruch ten nie przyniósł jednak żadnego rozstrzygnięcia. Być może nastąpi ono po publikacji raportu o inflacji.

Joanna Pluta, Tomasz Regulski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »