Reklama

PKB w Wielkiej Brytanii i decyzja CBT w centrum uwagi

Waluty rynków wschodzących pozostały w poniedziałek głównym tematem na rynkach po ubiegłotygodniowej przecenie.

Kontynuacja wyprzedaży nie trwała jednak długo i lira, czy południowoafrykański rand oddaliły się od ostatnich minimów. Słabe nastroje widoczne były także na amerykańskich indeksach, pomimo faktu, iż 74 proc. z dotychczas publikowanych wyników zaskoczyło inwestorów na plus: S&P500 stracił 0.5 proc., a NASDAQ 1.1 proc. Nie obserwujemy natomiast w ostatnich dniach wzrostu rentowności, zarówno na długim i krótkim końcu krzywej. Wygląda na to, że polityka FOMC zaczyna przynosić wymierne efekty - wpływ "taperingu" na krzywą stóp jest marginalny.

Reklama

Z wczorajszych danych warto zwrócić uwagę na Ifo, który wzrósł do poziomu najwyższego od 2 lat (110 pkt.). Ankietowane niemieckie przedsiębiorstwa kolejny raz optymistycznie postrzegają przyszłość. Dobre nastroje powinny zatem pozytywnie wpływać na produkcję i konsumpcję.

Za Oceanem, sprzedaż domów na rynku pierwotnym w USA negatywnie zaskoczyła inwestorów. Odczyt okazał się niższy od oczekiwań (414 tys. wobec oczekiwanych 457 tys.), najniższy od 3 miesięcy, a dodatkowo zrewidowano w dół poprzednie dane. Uwaga FED skierowana jest jednak obecnie na rynek pracy i te dane są kluczowe dla dolara i sentymentu wśród inwestorów.

We wtorek pierwsze skrzypce gra Wielka Brytania oraz Turcja. Pierwsza z gospodarek publikuje wstępny odczyt PKB za IV kwartał. To dobre dane makro, zwłaszcza na tle innych gospodarek rozwiniętych, napędzały wycenę funta przez ostatnie pół roku. Pozytywne dane (powyżej konsensusu) pozwolą brytyjskiej walucie poprawić tegoroczne maksima i dotrzeć do poziomu 1.6735. Jeżeli poznalibyśmy odczyt poniżej 0.8 proc. k/k (co jest mniej prawdopodobne), inwestorzy szybko zaczęliby realizować zyskowne długie pozycje, co pozwoliłoby na korektę w kierunku 1.5892.

W Turcji, Bank Centralny odbywa dziś niestandardowe posiedzenie, aby "ocenić ostatnie wydarzenia i podjąć decyzje niezbędne dla przywrócenia stabilności cen". Część rynku mocno wierzy w 100-200 punktową podwyżkę stóp, co miałoby przywrócić wiarygodność instytucji po "syntetycznej podwyżce" (więcej, w naszej analizie z 22 stycznia). To będzie prawdziwy test władz monetarnych w Turcji. Jesteśmy ciekawi, czy tym razem także ugną się pod naciskami Premiera Erdogana. Decyzja zostanie ogłoszona o 23 czasu polskiego.

Dominik Rożko

Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A.

Dowiedz się więcej na temat: centrum uwagi | wielka | waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »