Reklama

PLN bez większych zmian, pomimo czynników podażowych

Piątkowy, poranny handel nie przynosi większych zmian na wycenie złotego, który konsoliduje po niedawnym, lekkim umocnieniu. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,3831 PLN za euro, 3,9297 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9658 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,6602 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 3,16% w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku PLN nie przyniosło większych emocji. Polska waluta stabilizowała się wobec zagranicznych dewiz, w niewielkim jedynie stopniu reagując na wydarzenia z szerokiego rynku. Wydarzeniem sesji było zakończenie posiedzenia EBC, gdzie stanowisko M. Draghiego doprowadziło do spadków na wycenie wspólnej waluty. Stało się tak gdyż część rynku "obstawiała" podwyższenie prognoz inflacyjnych bazując na ostatnich zwyżkach ropy naftowej. W konsekwencji teoretycznie zbliżyłoby to nas do zakończenia luźnej polityki monetarnej ze strony EBC. Posiedzenie EBC miało jednak ograniczony wpływ na PLN, gdzie inwestorzy zmagają się z szeregiem negatywnych czynników krajowych jak i zewnętrznych. Przede wszystkim czekamy na publikację prezydenckiego projektu ws. kredytów w CHF (7 czerwca). Ostatnie sygnały wskazują, iż miałoby dojść do przewalutowania po kursie historycznym reszty niespłaconych zobowiązań, ale również wymagany byłby zwrot "korzyści" z tytułu niższych rat w przeszłości. Ponadto krajowi inwestorzy muszą zmierzyć się z gorszymi nastrojami po tym jak rynek zaczął spekulować nt. konsolidacji sektora OFE w Polsce. Również układ na szerokim rynku niekoniecznie wspiera waluty EM, w tym PLN. Rynek ekscytuje się zbliżającym referendum ws. Brexit'u, a na horyzoncie widnieje podwyżka stóp przez FED (blisko 25% szans na taki ruch w czerwcu). Obydwa "tematy" posiadają potencjał podwyższenia awersji do ryzyka na rynkach. W świetle ww. czynników aktualną stabilizację PLN należy traktować jako sygnał relatywnej siły złotego na rynku.

Reklama

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotniejszych publikacji makroekonomicznych z kraju. Inwestorzy skupią się przede wszystkim na popołudniowych danych z USA, które rozpatrywane będą przez pryzmat ruchu ze strony FED.

Z rynkowego punktu widzenia wydarzenia ostatnich sesji nie zmieniły układ technicznego na parach związanych z PLN. EUR/PLN, CHF/PLN i USD/PLN przeszły w stan konsolidacji po niedawnym umocnieniu PLN. W przypadku GBP/PLN obserwujemy wyhamowanie trendu spadkowego na parze blisko 5,65 PLN.

Konrad Ryczko

analityk, makler papierów wartościowych

Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.

Dowiedz się więcej na temat: waluty | polska waluta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »