Reklama

Po Grecji przyszła kolej na Portugalię. Na rynek powróciła nerwowa atmosfera

Wydawałoby się, że po zatwierdzeniu 5 letniego pakietu pomocowego dla Grecji na rynku zagości spokojna atmosfera, a awersja do ryzyka wśród inwestorów ulegnie zmianie. Euforia nie trwała zbyt długo. O swojej kryzysowej sytuacji finansów publicznych przypomniała Portugalia, która zmierza śladami Hellady. Dodatkowo atmosferę na rynku podkręciły Chiny w których została dzisiaj podniesiona bazowa stopa procentowa o 25 punktów.

Na temat podwyższenia stóp procentowych w Chinach spekulowano już na początku tygodnia. Prasa z państwa środka zakomunikowała, że prawdopodobieństwo tych zmian jest coraz większe ze względu na problem wysokiej inflacji. Dzisiaj o godzinie 12.30 ta prognoza się potwierdziła. Był to nie najlepszy moment biorąc pod uwagę informacje z Europy dotyczące obniżenia przez agencję Moody's raitingu dla Portugalii. Te wiadomości zrodziły niepewną sytuację na rynku. Pojawiają się pytania co będzie z Hiszpanią, która jest zaangażowana na rynku długu Portugalii oraz czy kolejna nie będzie Irlandia, która tak jak Grecja i Portugalia otrzymała pomoc finansową od Unii Europejskiej.

Reklama

To wpłynęło negatywnie na wspólna walutę, która traci dzisiaj na wartości względem innych głównych walut. Para EUR/USD dzisiaj o godzinie 16.32 notuje 1.4304, wczorajszy dzień zamknęła na poziomie 1.4422. Najniższy punkt dla tych walut w dniu dzisiejszym miał wartość 1.4285 i jego przebicie otworzyłoby drogę w kierunku ostatniego dołka 1.4236 z dnia 28 czerwca.

Euro również traci na wartości w stosunku do franka szwajcarskiego, któremu z kolei sprzyja ponowny wzrost awersji do ryzyka wśród inwestorów. Para EUR/CHF o godzinie 16.39 osiągnęła wartość tuż poniżej poziomu 1.20, a dokładnie 1.1980 i jest to drugi dzień w którym wspólna waluta traci wartości. Wczoraj na koniec dnia ta para walutowa notowała wartość 1.2127.

Negatywnie skorelowany ze wspólną walutą polski złoty również dzisiaj traci na wartości w stosunku do innych ważniejszych walut. Komunikat Rady Polityki Pieniężnej o pozostawieniu stopy referencyjnej na poziomie 4.5 proc. nie wpłynął na wartość złotego. Informacja ta była zgodna z przewidywaniami i została już wcześniej zdyskontowana przez rynek. Tak więc złoty pozostał pod wpływem rynków i o godzinie 16.49 para CHFPLN znajdowała się tuż poniżej psychologicznego poziomu 3.30, a dokładnie 3.2956. Wczoraj na zamknięciu odnotowany był poziom 3.2527, dzisiaj w najwyższym punkcie wartość wyniosła 3.3084 i jej wybicie otwiera drogę w kierunku ostatniego szczytu 3.3147 co oznaczałoby powrót w strefę rekordowych poziomów.

Adrian Mech

Sprawdź bieżące notowania walut na stronach Biznes INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »