Reklama

Po wyborach w Niemczech bez większych

Zgodnie z przewidywaniami i prognozami sondażowymi CDU/CSU wygrało wybory do Bundestagu uzyskując, według najnowszych szacunków, bardzo dobry wynik na poziomie 41.5 %. Rozczarował za to wyraźnie rezultat byłego, jak można się obecnie spodziewać, koalicjanta FDP, gdyż liberałowie za pewne nie wejdą do parlamentu, ze względu na nieprzekroczenie 5% progu wyborczego.

Progu 5 % nie przekroczyła również Alternatywa dla Niemiec, skrajnie antyeuropejska partia, która za główny postulat przyjęła powrót do niemieckiej marki, co z pewnością zostanie dobrze przyjęte przez rynki, gdyż każde tego typu nieodpowiedzialne zapowiedzi mogą powodować większą nerwowość u inwestorów. Rozczarował z kolei wynik socjaldemokratów, którzy są obecnie najbardziej prawdopodobnym koalicjantem dla Angeli Merkel, choć ich przywódca Peet Steinbrueck stwierdził, iż teraz kolej na ruch ze strony Pani Kanclerz, a on będzie rekomendował pozostanie SDP w opozycji. Należy jednak poczekać na oficjalne wyniki wyborów oraz spotkania zarządów głównych partii, na których zostanie ustalona strategia co do doboru koalicjantów, a następnie czekają nas za pewne długie negocjacje, które najprawdopodobniej zakończą się sukcesem.

Reklama

Rynki jednak przyjęły obecny układ sił neutralnie i dopóki nie pojawi się poważne zagrożenie dla utworzenia tzw. "wielkiej koalicji" sytuacja polityczna nie powinna mieć większego wpływu na EURUSD.

Nocny odczyt chińskiego PMI dla przemysłu wyniósł 51.2 pkt, osiągając najwyższy poziom od sześciu miesięcy. Poprawa sytuacji w Chinach pozawala z nadzieją spojrzeć na osiągnięcie 7.5 % wzrostu PKB, które jako cel wyznaczyły chińskie władze. Lepsza sytuacja w Chinach powinna pozytywnie wpływać na wycenę AUD oraz NZD w stosunku do dolara oraz ogólnie zwiększać globalny apetyty na ryzyko.

Z dzisiejszych odczytów warto zwrócić uwagę na serię danych o PMI dla przemysłu z krajów Strefy Euro, które poznamy pomiędzy godziną 9 a 10. Istotne może być również przemówienie Mario Dragiego, który w Brukseli będzie mówił o sytuacji ekonomicznej oraz polityce monetarnej w Strefie Euro. Rynki spodziewają się stosunkowo gołębiej wymowy jego wystąpienia i negatywne zaskoczenie mogłoby doprowadzi do dalszego umacniania się EURUSD. W nadchodzącym tygodniu warto będzie równeiż zwracać uwagę na wystąpienia członków FOMC wsłuchując się w echa ostatniego posiedzenia.

Konsolidacja powyżej 1.35 na EURUSD, którą obserwujemy po środowej decyzji FOMC w sprawie nieograniczania programu QE, sugeruje z coraz większym prawdopodobieństwem na wybicie górą. Decydujące będą jednak w tym względzie słowa Mari Draghiego i odczyty PMI, wyjście powyżej 1.3570 otworzyłoby drogę w stronę 1.37, czyli tegorocznego szczytu, z kolei spadek poniżej 1.35 zaowocuje testem poprzedniego szczytu na 1.3453.

Kamil Maliszewski, Dom Inwestycyjny BRE Banku, Zespół BRE FOREX ECN

Dowiedz się więcej na temat: niemczech

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »