Reklama

Po wypowiedziach Bena Bernanke inwestorzy znów zwrócili się w stronę bezpiecznych aktywów

Na rynku pieniężnym NBP przeprowadził w piątek operację otwartego rynku oferując 7-dniowe bony o wartości 103,5 mld PLN. Sprzedaż na poziomie 97,1 mld PLN odpowiadała popytowi ze strony banków. Po aukcji stawki O/N znacząco obniżyły się, schodząc do około 3,80-4,00% z 4,35-4,45% - poziomów utrzymywanych wcześniej w ciągu tygodnia. W tym tygodniu nie można wykluczyć dalszego spadku notować krótkiego pieniądza, nawet do 3,50%.

W oczekiwaniu na piątkowe wystąpienie szefa Fed Bena Bernanke, na rynku SPW utrzymywała się spora zmienność notowań przy niewielkich obrotach. Nastroje inwestorów zmieniały się od euforii prowadzącej do chwilowego spadku rentowności obligacji 2Y poniżej 4,40% i 5Y w okolice 5,02%; do pesymizmu prowadzącego do kilkupunktowej realizacji zysków. Skala wyprzedaży nie była jednak zbyt duża. Nadal zainteresowanie polskim długiem wykazują zarówno instytucje zagraniczne, jak i klienci krajowi.

BGK na rzecz Krajowego Funduszu Drogowego sprzedał w środę (24.08) obligacje drogowe IDS1022 o wartości 623 mln PLN. Jak podano w komunikacie popyt wyniósł 1,4 mld PLN, zaś średnia rentowność ukształtowała się na poziomie 5,996%. Spread ponad krzywą papierów skarbowych wyniósł 36 pb. BGK nie zdecydował się na przeprowadzenie aukcji dodatkowej. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, zeszłotygodniowy przetarg będzie prawdopodobnie ostatnim w tym roku przeprowadzanym przez BGK na rzecz KFD.

Reklama

Najważniejszym i najbardziej wyczekiwanym wydarzeniem ubiegłego tygodnia było piątkowe (26.08) wystąpienie szefa Fed Bena Bernanke podczas dorocznego sympozjum w Jackson Hole. Wśród inwestorów nie było jednomyślności, co dodatkowo ograniczało ruchy. Część graczy sądziła, że Bernanke przedstawi jedynie stopniowe działania, co rozczaruje tych graczy, którzy oczekują zdecydowanych kroków, w postaci na przykład kolejnego programu skupu obligacji (QE3).

W pierwszych słowach Bernanke potwierdził, że ożywienie gospodarki jest słabsze niż oczekiwano i Fed jest gotowy użyć dostępnych narzędzi by wzmocnić to ożywienie, jeśli zajdzie taka potrzeba. Przypomniał też, że Rezerwa Federalna już o tych narzędziach dyskutowała, co zapewne będą zawierać publikowane w najbliższy wtorek (30.08) zapiski z sierpniowego posiedzenia Fed.

Co więcej Bernanke zapowiedział, że we wrześniu odbędzie się dwudniowe (nie, jak wcześniej planowano jednodniowe) posiedzenie Fed, którego celem będzie omówienie użycia dodatkowych narzędzi, które zapewnią dodatkową stymulację. Ewentualne zasygnalizowanie wprowadzenia QE3 zostało zatem odłożone do września, co lekko zneutralizowało negatywne nastroje.

Niemniej, inwestorzy nie usłyszeli tego, czego oczekiwali i natychmiast zwrócili się w stronę aktywów bezpiecznych. Na wartości zaczął zyskiwać dolar wobec głównych walut, nasiliły się spadki na giełdach, zaś w górę poszybowały ceny amerykańskich obligacji.

Jeśli chodzi o czynniki krajowe, rynek SPW wciąż też uważnie śledzi wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP), zastanawiając się, czy Rada zdecyduje się obniżyć stopy procentowe i kiedy ewentualnie mogłoby to nastąpić. W zeszłym tygodniu w jastrzębim tonie wypowiadali się prezes NBP Marek Belka oraz członkowie Rady: Andrzej Bratkowski i Zyta Gilowska. Wszyscy jak jeden zwrócili uwagę, że obecnie nie ma powodów, aby RPP podejmowała decyzje o podwyżce stóp procentowych, a oczekiwania rynku dotyczące luzowania polityki monetarnej są przedwczesne.

Jeśli na rynek globalny nie powróci wysoka awersja do ryzyka to oczekiwać należałoby dalszego umocnienia na dłuższym końcu krzywej rentowności. Dwuletnie obligacje nie mają obecnie dużego potencjału by wzrosnąć w cenach. Czynnikiem ryzyka dla papierów z końca krzywej SPW pozostaje jednak niepewna sytuacja na świecie, co może oddziaływać w kierunku rozszerzania się spreadów pomiędzy notowaniami SPW i IRS. Póki co, sytuację lekko uspokoiła rekordowa aktywność na rynku wtórnym strefy euro ze strony EBC, który skupował obligacje skarbowe Hiszpanii i Włoch.

Na koniec tygodnia oczekiwalibyśmy utrzymania rentowności w okolicach 4,40% dla 2Y, 5,05% dla 5Y i 5,60 dla 10Y.

Joanna Bachert, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego

Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny oraz nie stanowi oferty w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny. Informacje zawarte w niniejszym materiale nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. PKO BP SA dołożył wszelkich starań, aby zamieszczone w niniejszym materiale informacje były rzetelne oraz oparte na wiarygodnych źródłach. PKO BP SA nie ponosi odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie informacji zawartych w niniejszym materiale.

Dowiedz się więcej na temat: wypowiedzi | tym | waluty | ze | obligacje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »