Reklama

Pogorszenie nastrojów na początek tygodnia

Początek tego tygodnia nie należał do najlepszych. Wprawdzie główna z samego rana znajdowała się na wysokim poziomie, ale z czasem kurs przesuwał się coraz niżej.

Jak nie finanse to polityka

Przed południem na rynek nie napłynęły żadne ważne informacje, dlatego kurs cofnął się jedynie w okolice poziomu 1,3720. Jednak po południu napłynęły z Irlandii informacje wskazujące, że partia koalicyjna obecnego rządu zastanawia się nad zasugerowaniem przeprowadzenia wcześniejszych wyborów. Jak widać kryzys finansowy może przełożyć się na kryzys polityczny, a skutkiem natychmiastowym była wyprzedaż euro, przez co kurs EUR/USD tuż po 16:00 wynosił 1,3660.

USD/PLN znów powyżej ważnego poziomu

Reklama

Niepewność co do politycznej sytuacji w Irlandii zwiększyła dzisiaj awersję do ryzyka, przez co ucierpiały ryzykowne aktywa takie jak złoty. Z początku wydawało się, że jest to jedynie korekta weekendowych spadków, ale z czasem wzrosty nabrały na sile. Z polskiej gospodarki nie napłynęły dziś żadne istotne informacje, dlatego złoty w pełni był uzależniony od nastrojów zagranicznych. Efektem był wzrost kursu USD/PLN do poziomu 2,8840, a pary EUR/PLN do poziomu 3,94.

Dariusz Pilich

Dowiedz się więcej na temat: "Czasem | Ale | początki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »