Reklama

Polska waluta traci pomimo rosnącego apetytu na ryzyko

W poniedziałek, pomimo zauważalnej poprawy nastrojów na rynkach globalnych, złoty traci zarówno w relacji do euro, jak i do dolara. O godzinie 14:45 kurs USD/PLN testował poziom 3,1496 zł wobec 3,1468 w piątek na koniec dnia. Kurs EUR/PLN wzrósł do 4,1111 zł z 4,0941 zł.

Cieniem na notowaniach polskiej waluty kładzie się perspektywa obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej w tym tygodniu oraz sytuacja techniczna na wykresach obu polskich par, która w krótkim terminie sugeruje kupno walut.

Reklama

Rynki globalne wkroczyły w pierwszy tydzień grudnia w optymistycznych nastrojach. Powodów jest kilka. Przede wszystkim dobre dane makroekonomiczne napłynęły z Chin, potwierdzając tezę o odbiciu tamtejszej gospodarki w IV kwartale br.

Pozytywne impulsy napłynęły też z Europy. Ateny opublikowały dziś warunki odkupu swojego długu (jest to element porozumienia z międzynarodowymi pożyczkodawcami), które okazały się lepsze od rynkowych oczekiwań. To znalazło natychmiastowe przełożenie na spadek rentowności obligacji krajów z grupy PIIGS, poprawy nastrojów na giełdach i umocnienia euro.

Innym pozytywnym impulsem jest formalna prośba Madrytu o pomoc finansową (39,5 mld EUR) na dokapitalizowanie sektora bankowego. Oczekuje się, że ministrowie finansów strefy euro zatwierdzą tę prośbę podczas dzisiejszego spotkania w Brukseli.

Poprawa nastrojów na rynkach akcji i wzrost notowań EUR/USD nie przekłada się jednak na umocnienie złotego. Takim pozytywnym impulsem nie była też publikacja indeksu PMI dla polskiego sektora przemysłowego. W listopadzie wzrósł on do 48,2 pkt. z 47,3 pkt., co było wynikiem lepszym od oczekiwań (47,4 pkt.). Polska waluta od rana traci na wartości. Można wskazać dwa powody takiego zachowania. Pierwszy, to oczekiwanie na środową obniżkę stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężne o 25 punktów bazowych i zapowiedź kolejnej obniżki po Nowym Roku. Innym, być może nawet ważniejszym czynnikiem, jest sytuacja techniczna na wykresach USD/PLN i EUR/PLN. W obu przypadkach spadki kursów zostały w poprzednim tygodniu powstrzymane przez silne średnioterminowe wsparcia, jakie tworzą linie łączące dołki z ostatnich miesięcy. Nawet jeżeli te bariery miałyby zostać przełamane, to wcześniej konieczna jest realizacja zysków z krótkich pozycji.

Marcin R. Kiepas

marcin.kiepas@xtb.pl

X-Trade Brokers DM S.A.

Dowiedz się więcej na temat: polska waluta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »