Reklama

Poprawa nastrojów wspiera waluty surowcowe

Na rynkach zagranicznych obserwowana jest poprawa nastrojów. Opublikowane dane z Chin okazały się słabsze niż oczekiwano, ale po reakcji rynku widać, że być może spodziewały się one jeszcze słabszych danych.

Sprzedaż detaliczna wzrosła w grudniu o 11,1% r/r wobec prognozowanego wzrostu o 11,3% r/r. Z kolei produkcja przemysłowa wzrosła w poprzednim miesiącu o 5,9% rok do roku wobec wzrostu o 6,2% r/r i oczekiwanego wzrostu o 6,0%. PKB w IV kwartale spowolnił do 1,6% q/q wobec oczekiwanego wzrostu o 1,7% q/q i wzrostu o 1,8% w poprzednim kwartale, natomiast w skali tempo wzrostu gospodarczego było zgodne z oczekiwaniami i wyniosło 6,8%.

Reklama

Chińskie dane stanowią argument dla zwolenników dalszego luzowania polityki monetarnej przez Ludowy Bank Chin w odpowiedzi na zwalniające tempo wzrostu gospodarczego. Pozytywną reakcję na powyższe dane obserwujemy na walutach surowcowych. Zarówno AUDUSD, jak i NZDUSD powróciły w okolice 100-okreowej średniej EMA na wykresie godzinowym, natomiast USDCAD jest handlowany tuz powyżej tego poziomu.

W centrum zainteresowania pozostają dzisiaj notowania brytyjskiej waluty, która w ostatnich miesiącach pozostawała pod silną presją sprzedających. Notatki ze styczniowego posiedzenia Banku Anglii nie dostarczyły rynkom nowych informacji - w dalszym ciągu problemem pozostaje niska inflacja, która jest głównym argumentem dla BoE za niespieszeniem się z podwyżką stóp procentowych. Najnowsze projekcie dotyczące inflacji poznamy przy okazji publikacji kwartalnego raportu BoE w tej kwestii, natomiast już dziś na rynek napłynęły dane dotyczące wskaźnika cen i usług konsumpcyjnych z Wielkiej Brytanii. Odczyt inflacji CPI zarówno w ujściu miesięcznym, jak i rocznym był zgodny z oczekiwaniami i wyniósł odpowiednio 0,1% m/m i 0,2% r/r. Z kolei inflacja bazowa CPI przyśpieszyła do 1,4% z 1,2% r/r. Być może podczas swojego wystąpienia również Mark Carney odniesie się do tych publikacji.

Podczas wtorkowej sesji zostanie opublikowany odczyt indeksu ZEW z Niemiec. Konsensus rynkowy zakłada, że w styczniu wskaźnik nastrojów w niemieckiej gospodarce spadnie do 8,2 pkt. z 16,1 pkt., co może być wynikiem obserwowanego w ostatnim czasie pogorszenia sentymentu na rynkach finansowych. Notowania eurodolara pozostają bardzo stabilne w oczekiwaniu na te dane. Główna para walutowa w dalszym ciągu handlowana jest w okolicach wsparcia wynikającego z górnego ograniczenia kanału spadkowego. Ponadto ze strefy euro napłyną dane o inflacji CPI, jednak raczej nie będą one miały większego przełożenia na notowania euro, dla którego impulsem do dalszego ruchu kierunkowego powinno stać się czwartkowe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego.

AUD/USD znajduje się w fazie korekty ostatnich spadków. Na wykresie godzinowym notowania oscylują w pobliżu 100-okresowej średniej EMA na wykresie godzinowym i poziomie wynikającym ze zrównania się obecnej korekty wzrostowej w 100% z poprzednią korektą z poziomu 0,6908 na 0,7000. Zrównania z maksymalna korektą w całym trendzie spadkowym z poziomu 0,7326 w stosunku 1:1 nastąpi dopiero na poziomie 0,6948 zbiegającym się z 23,6% zniesienia Fibo całości wspomnianego impulsu spadkowego. Tam też powinny obecnie kierować się notowania AUDUSD.

GBP/USD

Notowaniom GBPUSD udało się wyjść powyżej ostatniego maksimum lokalnego i powrócić w okolice 100-okresowej średniej EMA na wykresie godzinowym, która obecnie wyznacza opór w rejonie 1,4345 i zbiega się z górnym ograniczeniem chmury ichimoku. Jak na razie okolice te stanowią skuteczną barierę w drodze do dalszych wzrostów. Silny trend spadkowy sprawia, że w dalszym ciągu wyższe poziomy cenowe wykorzystywane są przez stronę podażową do zagrań zgodnych z długoterminowym trendem.

Anna Wrzesińska

Noble Securities S.A.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »