Reklama

Powyżej 4,20 EUR/PLN ujawnił się wzmożony popyt na złotego

Podczas porannego handlu w czwartek złoty nieznacznie zyskuje oddalając się od kluczowej bariery 4,20 EUR/PLN. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,185 PLN za euro, 3,1850 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,48 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu na rynku wtórnym wynoszą obecnie 5,57 proc. w przypadku instrumentów 10-letnich.

Podczas wczorajszego handlu potwierdziły się przypuszczenia, iż powyżej 4,20 EUR/PLN występuje wzmożony popyt na polską walutę, co w konsekwencji umacniało PLN. Również pozostałe waluty Europy Środkowo - Wschodniej zanotowały względnie neutralną sesję, gdzie forint nieznacznie umocnił się o 0,28 proc., a korona czeska straciła 0,03 proc. Jednym z głównych czynników, który równoważył ostatnie negatywne nastroje wokół Włoch oraz Hiszpanii była wypowiedź członka EBC, Benoit Coeure'a, który powiedział, iż kwestia skupowania obligacji krajów "peryferyjnych" pozostaje otwarta. W reakcji na tą informacje spadły wzrosły ceny długu hiszpańskiego oraz włoskiego, których aktualne rentowności wynoszą odpowiednio: 5,90 proc. oraz 5,559 proc. Oprocentowanie obligacji 10 - letnich na rynku wtórnym stanowi ostatnio wyraźny barometr nastrojów na rynkach, wskazując na jakim państwie skupiają swe obawy inwestorzy.

Reklama

Również nieznaczne polepszenie się nastrojów wokół regionu wsparło notowania złotego. W Czechach nieoficjalnie został zażegnany kryzys polityczny (potencjalny rozpad centro-prawicowej koalicji), co sugeruje, że założone reformy strukturalne zostaną kontynuowane. Dodatkowo tamtejsze ministerstwo finansów zdołało uplasować na rynku pulę 6,562 mld CZK długu w postaci obligacji, gdzie wzmożony popyt został zauważony również przez komentatorów zewnętrznych.

W przypadku czynników lokalnych mogących wywrzeć wpływ na notowania polskiej waluty podczas dzisiejszej sesji warto wymienić dane publikowane przez NBP o godz. 14:00. Bank centralny opublikuje bilans płatniczy w skład, którego wchodzi szczególnie ważne saldo rachunku bieżącego (oczek. -1350 mln EUR). Ostatni odczyt wskazujący na pogłębienie deficytu został przyjęty wyraźnie negatywnie na notowaniach złotego. Znaczny deficyt w zakresie tego wskaźnika stanowi często punktowaną przez agencję ratingowe słabość polskiej gospodarki, ograniczającą potencjalną możliwość podwyższenia ratingu.

W dalszym ciągu jednak w zakresie czynników krajowych czekamy na znaczący piątkowy odczyt inflacyjny dla Polski. Najprawdopodobniej będzie on wywierał istotny wpływ na decyzję RPP w zakresie stóp procentowych podczas następnego posiedzenia.

Ponadto dla złotego kluczowe będzie również kształtowanie się nastrojów na rynkach globalnych, co zostało wyraźnie zarysowane podczas ostatnich sesji. Podczas dzisiejszego handlu wśród potencjalnych czynników należy wymienić publikowane o godz. 14:30 dane dotyczące zasiłku dla bezrobotnych w USA (oczek. 355 tys.), gdzie bazując na oczekiwaniach amerykańskich ekonomistów może dojść do lekkiego wzrostu wskaźnika z uwagi na czynniki sezonowe. Publikacja ta jest tym razem szczególnie istotna w świetle ostatniej "negatywnej" niespodzianki w postaci piątkowych payroll'i. Ponadto wśród czynników ryzyka na dzisiejszej sesji należy bez wątpienia wymienić aukcję długu włoskiego w postaci czterech serii obligacji. Wczorajsza oferta bonów skarbowych przyniosła znaczący wzrost rentowności, więc podobnego scenariusza można spodziewać się podczas dzisiejszej aukcji. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na wystąpienia decydentów z Banków Centralnych. EBC reprezentować będzie Asmussen, który odniesie się do roli EBC w zakresie stabilizowania europejskiego rynku długu, a w późniejszej części dnia przedstawiciele FED przedstawią swoje poglądy na perspektywy rysujące się przed amerykańską gospodarką.

Z punktu widzenia technicznego nieznaczne oddalenie się notowań od kluczowej bariery 4,20 EUR/PLN ciągle stwarza zagrożenie przebicia tego zakresu w przypadku lekkiego pogorszenia się nastrojów na rynkach. Warto jednak zauważyć również względna siłę popytu na złotego na wyższych poziomach wskazującą, iż część kapitału wykorzystuje aktualną korektę do zajmowania nowych pozycji.

EUR/PLN: Dynamiczna obrona zakresu 4,20 PLN, a następnie zejście nad wsparcie na poziomie 4,18 PLN sugeruje, że w perspektywie najbliższych godzin może dojść do korekty spadkowej ( umocnienia złotego), niemniej kluczowe dla dzisiejszej sesji pozostają czynniki globalne.

Wsparcia: 4,18 PLN 4,15 PLN

Opór: 4,20 PLN, 4,23 PLN

USD/PLN: Gwałtowne odbicie od średniej 200 - sesyjnej potwierdza istotność tego wskaźnika dla rynku, potencjalnym poziomem wsparcia dla aktualnej korekty jest pełen zakres 3,17 PLN.

Wsparcie: 3,17 PLN, 3,15 PLN

Opór: 3,1933 PLN, 3,20 PLN

CHF/PLN: Nieudany atak na 3,49 PLN wywołał ruch powrotny, który najpewniej w ciągu najbliższych godzin dotrze do poziomu 3,47 PLN, który traktować należy jako istotne wsparcie.

Wsparcia: 3,47 PLN, 3,45 PLN

Opór: 3,50 PLN, 3,55 PLN

Konrad Ryczko

analityk, Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych

Dowiedz się więcej na temat: waluty | polska waluta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »