Reklama

Presja na złotego utrzymana, CPI w kalendarzu

Poranny, środowy handel na rynku FX przynosi mocniejszego dolara (test 1,17 na EUR/USD) oraz dalsze podtrzymanie presji na wycenie PLN.

Złoty kwotowany jest następująco: 4,6594 PLN za euro, 3,9796 PLN wobec dolara amerykańskiego, 4,2151 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,4594 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 1.591 proc. w przypadku obligacji 10-letnich.

Reklama

Ostatnie godziny handlu na rynku PLN przyniosły dalsze podtrzymanie podaży. W przypadku EUR/PLN widoczne są jednak również ruchy przeciwstawne, co sugeruje iż podjęta zostanie próba cofnięcia się w okolice 4,63 PLN. Pomaga na pewno sygnał o przyspieszeniu programu szczepień. W ciągu 2 tyg powinniśmy również poznać finał tematu frankowego dla sektora bankowego. Ciąży oczywiście mocniejszy dolar, gdzie inwestorzy dyskontują masowy program szczepień w USA i perspektywy wzrostu wspierane działaniami stymulacyjnymi administracji.

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy wskazanie inflacji CPI dla Polski za marzec. Rynek spodziewa się odczytu na poziomie 2,9 proc. r/r. Później otrzymamy zbiorcze dane dla Strefy Euro, gdzie HICP szacowane jest na 1,3 proc. r/r.

Z rynkowego punktu widzenia presja na PLN jest utrzymana (nowe maksima na USD/PLN, najwyżej od lipca 2020r.). Z drugiej strony wydaje się iż ewentualne cofnięcie kursu EUR/PLN do 4,63 PLN odebrane może zostać jako nieudana próba wybicia wyżej.

Konrad Ryczko, analityk, makler papierów wartościowych
Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych


Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »