Reklama

Presja na złotego zostanie utrzymana

Środowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi lekki osłabienie złotego wobec zagranicznych walut, gdzie krajowi inwestorzy będą zmuszeni zmierzyć się z niedawnym słabszym odczytem indeksu PMI.

Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,4003 PLN za euro, 3,8307 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9998 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,5673 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności krajowego długu wynoszą 3,104% w przypadku papierów 10-letnich.

Reklama

Długi weekend majowy przyniósł nam stosunkowo pominiętą publikację przemysłowego indeksu PMI za marzec. Wskazanie znalazło się na najniższym poziomie od trzech miesięcy osiągając wartość 51 pkt. wobec oczekiwanych 53,2 pkt. Dodatkowo dynamika spadku (z 53,8 pkt.) była najwyższa od 2008r. Sugeruje to (wraz z ostatnimi słabszymi danymi dot. produkcji) o potencjalnie słabszym obrazie krajowej gospodarki w II kw. br. Wskazania te stanowią dalsze czynniki mogące skłonić RPP do rozważenia obniżek stóp procentowych w kolejnych miesiącach. W szerszym ujęciu brak jest istotniejszych ruchów na PLN po okresie ograniczonej płynności i aktywności rynku. Wskazuje to, iż bardziej wiarygodną reakcję na odczyty PMI poznamy dopiero dziś. Ponadto wydaje się, że presja podażowa na PLN i inne polskie aktywa może zostać utrzymana z uwagi na zbliżanie się terminu 13.05 kiedy to Moody's dokona rewizji ratingu, co generuje czynnik ryzyka w postaci obniżenia polskiej oceny inwestycyjnej przez kolejną agencję. Warto również wspomnieć, iż wedle prognozy KE deficyt w 2017r. wyniesie 3,1%, (spadek z założeń na poziomie 3,4% z uwagi na wzrost prognozy PKB do 3,6%).

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotniejszych publikacji makroekonomicznych z kraju. Inwestorzy, powracający z weekendu, zmuszeni będą zmierzyć się z szeregiem słabszych publikacji indeksów PMI (Polska, USA, Chiny). Popołudniu uwaga rynku skieruje się już na dane makroekonomicznych z USA (m.in. raport ADP), które stanowić będą "wstęp" do kluczowych, piątkowych wskazań z tamtejszego rynku pracy (NFP).

Z rynkowego punktu widzenia powrót inwestorów na rynek może przynieść utrzymanie presji podażowej na PLN. Z jednej strony inwestorzy będą musieli zmierzyć się z niedawnym, słabszym indeksem PMI, z drugiej strony większość rynku czeka na 13.05 i ruch ze strony Moody's. Z technicznego punktu widzenia kurs EUR/PLN powinien oscylować w zakresie 4,3703 PLN, a 4,4185 PLN.

Konrad Ryczko

Analityk Makler Papierów Wartościowych

Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.

Dowiedz się więcej na temat: został

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »