Reklama

Próba wyjścia z konsolidacji

Dzisiejsze poranne notowania główna para walutowa rozpoczyna na wyższym poziomie w okolicy 1,4170.

Chiny wspierają wspólną walutę

W nocy ze środy na czwartek eurodolarowi udało się w końcu przebić przez poziom 1,41, pod którym konsolidował się od początku tygodnia. Czynnikiem, który w dużej mierze przyczynił się do umocnienia wspólnej waluty były słowa szefa Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej Klausa Reglinga, który stwierdził, że zaplanowaną na połowę czerwca emisją obligacji w ramach pakietu pomocowego dla Portugalii żywo zainteresowani są Chińczycy. To kolejne potwierdzenie wcześniejszych deklaracji Kraju Środka ws. inwestowania w papiery wartościowe peryferyjnych krajów Strefy Euro. Chińczycy inwestują już w m.in. w hiszpańskie i irlandzkie papiery dłużne. Te doniesienia, mimo że nie są zbytnią nowością to w obliczu dużej ilości negatywnych informacji pozwoliły nieco uspokoić zszargane ostatnimi czasy nerwy inwestorów i skłoniły do większych zakupów wspólnej waluty. Nieco wsparcia dla niej nadeszło też ze strony niemieckiego ministra finansów Wolfganga Schaeuble, który stwierdził, że restrukturyzacja niesie ze sobą, ogromne ryzyko, więc zaleca on cierpliwość, gdyż Grecja potrzebuje więcej czasu. Można z tego wnioskować, że Niemcy chcą odsunąć w czasie ewentualność restrukturyzacji długu, która zaszkodziła by w znacznym stopniu m.in. niemieckim bankom.

Reklama

Wzrost eurodolara pomagają złotemu

Przebicie się eurodolara przez poziom 1,41 pomogło także w umocnieniu się polskiej walucie. Kurs pary EUR/PLN, który w dynamiczny sposób dotarł wczoraj do wartości 3,97 dziś notuje niższe poziomy w okolicy 3,9620. Druga para również spadła odsuwając się od ważnego poziomu oporu i jednocześnie przebijając wsparcie na 2,80 dotarła dziś o poranku do wartości 2,7950. To wszystko potwierdza, że w ostatnim czasie sytuacja na głównej parze walutowej determinuje zachowanie polskiego złotego, szczególnie w stosunku do amerykańskiej waluty.

Ważne dane z USA

Dzisiejszy dzień przyniesie nam dwie istotne publikacje makroekonomiczne. Zostaną one ogłoszone o godzinie 14:30 i będą dotyczyć amerykańskiej gospodarki. Pierwsza z nich to ostateczny odczyt dynamiki PKB, która według szacunków ma osiągnąć poziom 2,1%, czyli o 0,3% więcej niż wstępny dane z 28 kwietnia. Drugi odczyt będzie dotyczył liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Analitycy spodziewają się spadku o 9 tys. do poziomu 400 tys.

Michał Mąkosa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »