Reklama

Produkcja przemysłowa rozczarowała inwestorów

Za nami sesja charakteryzująca się sporymi wahaniami na rynku walutowym. Początek dnia nie przebiegał po myśli byków, ponieważ główna para rozpoczęła od testowania okolic 1,2820. Jednak mimo braku istotnych publikacji makroekonomicznych nastroje z każdą godziną ulegały poprawie.

Dzięki temu kurs EUR/USD znalazł się nawet nad poziomem 1,29, choć zbyt długo to się nie utrzymało. Popołudnie było już nieco bardziej spokojne (również brakowało istotnych danych), a kurs utrzymywał się w pobliżu 1,2880.

Reklama

Nowe dołki na parach złotowych

Pary złotowe rozpoczęły dzień od nieco niższych poziomów niż te notowane wczoraj. Jednak jeśli wziąć pod uwagę nocne minima, to złoty był trochę słabszy. Inwestorzy czekali na dzisiejsze dane z polskiej gospodarki, które napłynęły na rynek o 14:00. Okazało się wówczas, że dynamika produkcji przemysłowej rozczarowała (wyniosła 10,3% r/r, podczas gdy oczekiwano 12%), a inflacja PPI zaskoczyła pozytywnie, gdyż wzrosła mocniej od oczekiwań do 3,9% r/r.

Polska waluta nie zareagowała jednak na te mieszane informacje i pozostała pod wpływem globalnych nastrojów. Kurs USD/PLN wyznaczył dzienne minimum na poziomie 3,0410, a para EUR/PLN na 3,9270. Tuż po 16:00 obie pary znajdowały się nieco wyżej.

Dariusz Pilich

Dowiedz się więcej na temat: produkcje | rozczarowanie | para | produkcja przemysłowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »