Reklama

Przed nami istotne dane z USA

Ostatnie kilka godzin handlu na głównej parze walutowej to dość mała zmienność kursu w ostatnim zakresie zmienności. Wczoraj kupującym dolara nie udało się wykorzystać szansy na większe umocnienie waluty amerykańskiej po bardzo dobrych danych z tamtejszego rynku nieruchomości.

Reklama

Przypomnijmy w maju 2014 roku sprzedaż nowych domów w USA wzrosła o 18,6% w relacji miesięcznej do 504 tys. To największy wzrost miesiąc do miesiąca od stycznia 1992 roku, a sama sprzedaż na poziomie 504 tys. to najwyższy wynik od maja 2008 roku. Konsensus rynkowy zakładał wzrost o 450 tys.

Podczas dzisiejszej sesji mamy kolejne istotne figury makroekonomiczne. Pojawią się głównie dane z USA w postaci finalnego odczytu o dynamice PKB za I kwartał oraz zamówienia na dobra trwałego użytku, ponadto z tego samego kraju ukażą się: indeks PMI dla usług i liczba nowych wniosków o kredyt hipoteczny.

Złoty względnie stabilny

Ostatnie kilkanaście godzin na głównych parach złotowych to stabilizacja kursu. Dolar na chwilę obecną wyceniany jest na 3,0531 PLN, za wspólną walutę trzeba zapłacić 4,1552 PLN. Dziś nie mamy żadnych danych z naszego kraju, ale kupujący naszą walutę powinni zwrócić uwagę na godzinę 15:00, kiedy to premier Donald Tusk przedstawi w Sejmie informację rządu ws. afery podsłuchowej, możliwa jest wtedy podwyższona zmienność na złotym.

Michał Palenciuk

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »