Reklama

Przemysłowy indeks PMI szybko przywróci aktywność rynku

Poranny, wtorkowy handel na rynku złotego przynosi stabilizację polskiej waluty w okolicy przedświątecznych minimów. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1731 PLN za euro, 3,2433 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4301 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu w dalszym ciągu oscylują poniżej poziomu 4,00 proc., wynosząc aktualnie 3,949 proc. w przypadku obligacji 10-letnich.

Poranny, wtorkowy handel na rynku złotego przynosi stabilizację polskiej waluty w okolicy przedświątecznych minimów. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1731 PLN za euro, 3,2433 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4301 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu w dalszym ciągu oscylują poniżej poziomu 4,00 proc., wynosząc aktualnie 3,949 proc. w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego przebiegało pod znakiem ograniczonej aktywności uczestników obrotu z uwagi na dzień wolny od handlu. Powrót rynków do zwyczajowej zmienności może okazać się niezwykle szybki, głównie z uwagi na publikowany dzisiaj o godz. 9:00 indeks PMI dla Polski. Wątek cypryjski, choć w dalszym ciągu istotny, został już wstępnie zdyskontowany przez inwestorów. Rynek wyczekuje aktualnie kolejnych doniesień z politycznej sceny we Włoszech, równocześnie nieśmiałe spekulując pod czwartkowe posiedzenie EBC. W przypadku rynku krajowego zauważyć można grę pod ewentualne, możliwe dalsze cięcia stóp procentowych, jednak konsensus rynkowy zakłada, iż kwietniowe posiedzenie RPP (10.04) zakończy się pozostawieniem stóp na aktualnym 3,25 proc. Dodatkowo warto wspomnieć o piątkowych doniesieniach agencji PAP, która podała, iż Prezydent nominuje aktualnego prezesa BGK, Jacka Bartkiewicza do Rady Interwencji NBP.

Reklama

W trakcie dzisiejszej sesji będą liczyć się przede wszystkim odczyty przemysłowych indeksów PMI. W przypadku Polski będzie to zarazem jedyne "liczące się" wskazanie w obecnym tygodniu. Rynek oczekuje wzrostu wskaźnika do poziomu 49 pkt. za marzec, a więc pomimo oczekiwanej poprawy odczyt w dalszym ciągu najprawdopodobniej znajdować się będzie poniżej kluczowej granicy 50 pkt., oddzielającej wzrost od kurczenia się gospodarki.

Z rynkowego punktu widzenia stabilizacja notowań eurodolara generuje potencjalną możliwość odrobienia części ostatnich strat na złotym. Wykreślenie mocniejszych oporów m.in. na USD/PLN czy CHF/PLN wskazuje, że możemy być świadkami ruchu korekcyjnego w trendzie w okolice odpowiednio 3,2340 oraz 3,4137, a w przypadku EUR/PLN nawet 4,1632 PLN. Przy powracającej na rynek aktywności uczestników dużo zależeć będzie od dzisiejszego wskazania indeksu PMI, jednak w dalszym ciągu pamiętać należy, iż bez wyraźnego sygnału z rynku bazowego (ruch powyżej 1,30 EUR/USD) nastroje wokół emerging markets pozostaną negatywne.

Konrad Ryczko

analityk, makler papierów wartościowych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »