Reklama

Przewrót na rynku

Za nami bardzo ciekawa sesja. Kiedy wydawało się, że niedźwiedzie będą kontrolować sytuację do końca sesji, nagle do akcji wkroczył popyt. Byki rzutem na taśmę pokonały niedźwiedzie.

Atak był silny, co pozwoliło krajowym indeksom nieznacznie odrobić ostatnie spadki. Dziś jest szansa na kontynuację tego gwałtownego zrywu, jednak dynamika wzrostu może być mniejsza.

Czy to oznacza, że korekta na GPW uległa zakończeniu? Trudno obecnie postawić taki wniosek, ponieważ minione sesje jednoznacznie pokazują, że sytuacja na giełdzie jest równie kapryśna jak obecna pogoda za oknem.

Niemniej istnieją przesłanki za kontynuacją wzrostów nawet do 2500pkt.

Na głównych rynkach walutowych również zachodzą duże zmiany. Istotna zmiana jaka pojawiła się wczoraj to utrata korelacji między notowaniami pary euro dolar, a funt dolar. Kursy obu par walutowych wyraźnie się rozminęły i podążają w własnym kierunku. Z analizy wynika, że istnieje prawdopodobieństwo wzrostu występuje na rynku euro dolara. Celem jest poziom 1,2750-1,2780. W przypadku pary funt dolar sytuacja już tak różowo nie wygląda. Wczoraj zostało przełamane ważne wsparcie - 1,5385, co negatywnie wpływa dla byków. Dziś możemy spodziewać się zejścia w rejon wczorajszego minimum - 1,5320. Podobny scenariusz rozwoju sytuacji obowiązuje na rynku dolar jen. W tym przypadku możliwy jest zjazd w rejon 83,60-83,80.

Reklama

Krzysztof Wańczyk

źródło: www.inwestycje.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »