Reklama

RBA będzie zmuszony ciąć dalej stopy

Dziś w nocy zostały opublikowane bardzo słabe dane z australijskiego rynku pracy, co przełożyło się na dalsze osłabienia dolara australijskiego względem innych walut.

Z jednej strony stopa bezrobocia wzrosła w styczniu do 6,4% z 6,1% wobec oczekiwanego wzrostu do 6,2%. Ponadto zatrudnienie spadło o 12,2 tys. podczas gdy konsensus rynkowy zakładał wzrost o 5 tys. wobec wzrostu o 42,4 tys. po rewizji w grudniu. Silny spadek zatrudnienia wynikał główne ze spadku osób zatrudnionych na cały etat o 28,1 tys. Zatrudnienie na niepełny etat wzrosło natomiast o 15,9 tys. Powyższe dane najprawdopodobniej staną się argumentem dla Banku Rezerw Australii do dalszego luzowania polityki monetarnej. Wzrosło prawdopodobieństwo cięcia stóp na marcowym posiedzeniu RBA. Ponadto bank centralny argumentował ostatnio decyzje o nieoczekiwanej obniżce kosztu pieniądza tym, że gospodarka australijska rozwija się poniżej trendu. W tym kontekście będzie ciekawe to jak do danych z rynku pracy odniesie się w swoim dzisiejszym wystąpieniu Glenn Stevens.

Reklama

Wydarzeniem dzisiejszego dnia będzie publikacja kwartalnego raportu Banku Anglii na temat inflacji. Ze szczególną uwagą rynki powinny śledzić wszelkie kwestie dotyczące wzrostu płac w kolejnych miesiącach, bo zgodnie ze wcześniejszymi sygnałami ze strony członków MPC jest to jeden z kluczowych czynników mających wpływ na termin pierwszej podwyżki stóp procentowych w Wielkiej Brytanii. Co prawda na ostatnim posiedzeniu wszyscy członkowie MPC głosowali za pozostawieniem parametrów polityki monetarnej na niezmienionym poziomie, jednak jeśli dzisiejszy raport potwierdzi, że presja płacowa będzie rosła, to powinien być to pozytywny sygnał do brytyjskiej waluty, gdyż BoE będzie skłonny rozpocząć proces normalizacji polityki pieniężnej jeszcze w tym roku.

Podczas czwartkowej sesji opublikowane zostaną także dane dotyczące bezrobocia tygodniowego i sprzedaży detalicznej z USA. W szczególności ważne będą dane dotyczące sprzedaży, gdzie antycypowana jest niższa dynamika spadków w styczniu.

AUDUSD

AUDUSD zbliżył się w okolice wsparcia na poziomie 0,7624 wynikającego z minimum z początku lutego tego roku. Obecnie obserwujemy odreagowanie spadków jakie miały miejsce w nocy po publikacji danych z rynku pracy w Australii. Należy pamiętać, że para ta pozostaje w silnym trendzie spadkowe, tak więc wszelkie korekty wzrostowe będą dobrą okazją do otwieranie pozycji zgodnych z trendem na wyższych poziomach cenowych. Istotną strefę oporu wyznacza rejon 0,7740/50. Zejście poniżej minimum lokalnego z 3.II. będzie impulsem do pogłębienia spadków. Projekcja 127,2% zniesienia całości fali wzrostowej z poziomu 0,7624 wyznacza wsparcie na poziomie 0,7556.

GBPUSD

Funt pozostaje dość mocny od początku tego miesiąca. Para GBPUSD handlowana jest poniżej dolnego ograniczenia chmury ichimoku, które obecnie wyznacza najbliższy opór w rejonie 1,5300. W lutym parze udało się domknąć lukę spadkową z początku tego roku, co wskazuje na możliwość rozszerzenia obserwowanej korekty wzrostowej. Kluczową kwestią będzie to czy uda się przełamać maksima lokalne w rejonie 1,5340/50 oraz naruszyć istotny geometryczny opór wynikający z 50% zniesienia Fib całości spadków z poziomu 1,5785 oraz projekcji 141,4% całości podfali wzrostowej z poziomu 1,4950 na 1,5222. Pomocny w realizacji takiego scenariusza byłby mniej gołębi wydźwięk raportu Banku Anglii nt. inflacji.

Anna Wrzesińska

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »