Reklama

Realizacja zysków

Od osłabienia w relacji do głównych walut, będącego realizacją zeszłotygodniowych zysków, tydzień rozpoczął złoty. O godzinie 10:43 kurs USD/PLN testował poziom 2,8885 zł, a EUR/PLN 3,9557 zł. W kolejnych godzinach proces ten może jeszcze nieco się pogłębić. Nie powinno to jednak wpłynąć na zmianę dobrego sentymentu do polskiej waluty.

Dzisiejsza realizacja zysków ma te same źródła, co piątkowe umocnienie złotego, w efekcie którego kurs USD/PLN spadł na koniec dnia do 2,8527 zł (najniżej od 16 kwietnia br.), a EUR/PLN do 3,9350 zł. Mianowicie zmiana wahania kursu EUR/USD i zmieniające się nastroje na rynkach akcji. Zapoczątkowany jeszcze w nocy spadek euro w okolice 1,37 dolara z 1,3779 na zamknięciu poprzedniego tygodnia oraz sięgające prawie 1% spadki na czołowych europejskich giełdach, tym razem wywołują podażową presję na polską walutę. Jako, że w obu przypadkach możemy póki co mówić jedynie o ruchu korekcyjnym, dlatego też presja na złotego ma podobnych charakter.

Reklama

Obserwowane wzrosty USD/PLN i EUR/PLN nie wpływają na zmianę sytuacji technicznej na wykresach obu par. Dlatego trend spadkowy pozostaje dominującą w średnim terminie tendencją na tej pierwszej parze. Pierwszym sygnałem jej zmiany będzie powrót powyżej 2,95 zł. Zwłaszcza jeżeli będzie szedł w parze ze zmianą układu sił na wykresie EUR/USD. W przypadku wspólnej waluty dominującą tendencją jest trend boczny w przedziale 3,91-4,00 zł. Obecnie brak jest poważnych sygnałów sugerujących jego szybkie zakończenie.

Marcin R. Kiepas

Dowiedz się więcej na temat: waluty | dolar

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »