Reklama

Realizacja zysków na złotym

Piątek przynosi realizację zysków na złotym po kilku dniach jego silnego umocnienia, efektem którego był wczorajszy spadek kursu USD/PLN do najniższego poziomu od początku grudnia i EUR/PLN do poziomów obserwowanych ostatnio w październiku 2011 roku. Ten ruch idzie w parze z podobną korektą ruchu wzrostowego na EUR/USD oraz lekkim ochłodzeniem nastrojów na rynkach akcji. O godzinie 13:36 za dolara trzeba było zapłacić 3,3380 zł, natomiast euro kosztowało 4,3110 zł.

Złoty do końca dnia powinien pozostać pod głównym wpływem rynków globalnych, gdzie nastroje w godzinach popołudniowych będą kształtowane przez publikację danych z amerykańskiego rynku nieruchomości (godz. 16:00), doniesienia z Grecji (rząd w Atenach negocjuje z prywatnymi pożyczkodawcami ws. umorzenia długu) oraz ewentualne informacje z europejskich banków (dziś zaprezentują one pla n pozyskania kapitału).

Polska waluta może też zareagować na publikowane przez Narodowy Bank Polski, grudniowe dane o inflacji bazowej. Jednak tylko wówczas, gdy okaże się ona wyższa niż prognozowane 3 proc. R/R, co podważy wiarę w oczekiwane w tym roku obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Większych emocji nie wzbudzą natomiast, publikowane przez Główny Urząd Statystyczny, dane o koniunkturze gospodarczej.

Reklama

Dzisiejsze wahania notowań USD/PLN i EUR/PLN nie wpływają na zmianę układu sił na wykresach tych par. W dalszym ciągu na USD/PLN aktualna pozostaje formacja podwójnego szczytu (zapowiada spadki) z linią szyi tworzoną przez dołek z końca grudnia ub.r. Na wykresie dziennym EUR/PLN stroną dominującą pozostaje zaś podaż, co może zapowiadać test szerokiej strefy wsparcia 4,2645-4,3000 zł (tworzy go dołek z października i psychologiczny poziom 4,30). Głębsze spadki w najbliższych tygodniach wydają się w przypadku euro wątpliwe. Nie jest wykluczone, że poziom 4,30 zł stanie się w przyszłym tygodniu "bazą" do wygenerowania wzrostowej korekty.

Marcin R. Kiepas

Przedstawione w powyższym opracowaniu treści , sporządzone z najwyższą starannością i według najlepszej wiedzy autora, mają charakter wyłącznie informacyjny. Nie stanowią one porady inwestycyjnej, ani rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Dom Maklerski X-Trade Brokers S.A. nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie powyższych danych, ani za szkody poniesione w ich wyniku. Transakcje na instrumentach inwestycyjnych, w szczególności instrumentach wykorzystujących dźwignię finansową zawsze związane są z ryzykiem i mogą w efekcie przynieść zyski oraz straty, przekraczające zaangażowany przez inwestora kapitał początkowy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »