Reklama

Rośnie ryzyko korekty

W środę polska waluta osłabiła się do euro i szwajcarskiego franka, zyskała w relacji do funta oraz nie zmieniła swej wartości w stosunku do dolara. O godzinie 18:07 kurs USD/PLN testował poziom 2,8392 zł, EUR/PLN 3,8754 zł, CHF/PLN 2,6510 zł, a GBP/PLN 4,2458 zł.

Złoty rozpoczął dzień od osłabienia. Był to jednak ruch chwilowy. Wzrost kursu EUR/USD i umiarkowanie pozytywne nastroje na europejskich parkietach wsparły jego notowania, wyznaczając po południu dzienne ekstrema siły złotego. Zostało to wykorzystane przez inwestorów do realizacji zysków.

Reklama

Istotnego wpływu na notowania nie miały wyniki dzisiejszej aukcji obligacji. Ministerstwo Finansów sprzedało 2-letnie obligacji OK0712 o wartości 4,55 mln zł. Popyt wyniósł prawie 14 mld zł. Duże zainteresowanie długiem jest stałym obrazkiem w ostatnich miesiącach, potwierdzającym utrzymujący się dobry sentyment do polskiej waluty.

Sytuacja techniczna na wykresach polski par sugeruje kontynuację aprecjacji złotego w kolejnych miesiącach. W krótkim terminie zwiększa się jednak prawdopodobieństwo jego osłabienia. Największym zagrożeniem jest w tej chwili ewentualne pogorszenie nastrojów, wywołane realizacją zysków na rynkach akcji i surowców po ostatnich wzrostach. Wówczas trzeba się liczyć z kilkugroszowym osłabieniem złotego.

---

Marcin R. Kiepas

marcin.kiepas@xtb.pl

X-Trade Brokers DM S.A.

Dowiedz się więcej na temat: polska waluta | dolar | ryzyko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »