Reklama

RPP bez niespodzianek, PLN czeka na Moody's i EBC

Czwartkowy, poranny handel na rynku finansowym nie przynosi istotniejszych zmian na wycenie polskiej waluty. Złoty wyceniany jest przez inwestorów następująco: 4,3214 PLN za euro, 3,8399 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9590 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,1218 PLN oraz 5,1218 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,748% w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku polskich aktywów nie przyniosło większych emocji pomimo zakończenia posiedzenia RPP. PLN wyhamował zwyżki wygenerowane na bazie impulsu technicznego. Dług kontynuował umocnienie, co było wynikiem analogicznych ruchów na papierach bazowych po tym jak słabsze dane z amerykańskiej gospodarki ograniczyły prawdopodobieństwo podwyżek stóp we wrześniu. W przypadku wydarzeń krajowych posiedzenie RPP nie przyniosło większych niespodzianek, gdzie Rada zdecydowała się pozostawić główną stopę na poziomie 1,5%. Podobnie jak wcześniej z komunikatu i wypowiedzi po posiedzeniu wynika, iż Rada spodziewa się odbicia inflacji i zanotowania dodatniej dynamiki pod koniec roku w związku z odbiciem cen na rynku surowców. Ponadto RPP liczy na przyspieszenie inwestycji. Najciekawszym fragmentem konferencji było odniesienie się do scenariusza obniżki stóp, gdzie wedle A. Glapińskiego taki ruch nie przyczyniłby się do przyspieszenia wzrostu. Szeroki konsensus rynkowy zakłada podwyżki stóp w III-IV kw. 2017r., jednak część rynku prognozowała wpierw ewentualną obniżkę w I kw. Z punktu widzenia złotego posiedzenie Rady można określić jako neutralnym, a uwaga krajowych inwestorów pozostaje skoncentrowana na piątkowej decyzji agencji Moody's i dzisiejszym zakończeniu posiedzenia EBC.

Reklama

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotniejszych publikacji makroekonomicznych z kraju. NBP poda jedynie dane dot. sytuacji finansowej gospodarstw domowych w I kw. Uwaga rynków skupiona będzie na posiedzeniu EBC. Rynek oczekuje przedłużenia programu QE oraz możliwej zmiany parametrów zakupu europejskiego długu.

Z rynkowego punktu widzenia obserwowaliśmy wyhamowanie impulsu wzrostowego na PLN. Zgodnie z naszym wcześniejszym założeniem wydaje się, iż EUR/PLN może obecnie przejść w stan konsolidacji na 4,32-4,37 PLN w oczekiwaniu na jutrzejszą decyzję ze strony agencji Moody's. Duże znaczenie może mieć jednak dzisiejszy EBC, gdzie bardziej gołębia postawa M. Draghiego może wesprzeć kwotowania bardziej ryzykownych aktywów.

Konrad Ryczko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »