Reklama

Rynek hurtowych obligacji skarbowych

Wyczekiwanie oraz spekulacja co do podwyżki podstawowych stóp procentowych przez RPP zdominowały rynek obligacji we wtorek i w środę. Niskie obroty oraz brak kupujących spowodowały wzrost rentowności dla wszystkich okresów zapadalności.

Wyczekiwanie oraz spekulacja co do podwyżki podstawowych stóp procentowych przez RPP zdominowały rynek obligacji we wtorek i w środę. Niskie obroty oraz brak kupujących spowodowały wzrost rentowności dla wszystkich okresów zapadalności. Obligacje dwuletnie w środę osiągnęły poziom 16,94 (bid)/16,74 (offer) proc., pięcioletnie: 13,54/13,42 proc., natomiast dziesięcioletnie: 11,43/ 11,20 proc. W czwartek i w piątek wraz ze słabnącym złotym oraz spekulacjami nad ewentualnym kryzysem walutowym w Polsce, rentowności obligacji poszybowały jeszcze wyżej, osiągając dla 2 i 5-letnich poziom z marca br., odpowiednio 17,20/16,83 proc. oraz 13,89/13,34 proc. Dziesięciolatki "wróciły" do poziomu z początku listopada ub.r. - 11,50/11,05 proc. Nie jest wykluczone, że brak chętnych do kupna instrumentów skarbowych wynika z faktu, że termin aukcji obligacji 2 i 5 -letnich przypada na 4 maja. Inwestorzy zazwyczaj upatrują w aukcji okazję do "tanich zakupów", dlatego też na kilka dni przed datą przetargu redukują swoje portfele mając nadzieję, że na przetargu kupią taniej. Wzrost rentowności o ponad 1 punkt procentowy w przypadku obligacji o dziesięcioletnim okresie do wykupu należy tłumaczyć reakcją inwestorów na informację, że Ministerstwo Finansów na aukcji w dniu 17 maja zaoferuje obligacje dziesięcioletnie o wartości nominalnej 1.000 mln zł. Będzie to rekordowy poziom podaży dla instrumentów tego typu. Na dotychczasowych dziewięciu przetargach średnio oferowano obligacje o wartości ok. 244 mln zł.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »