Reklama

Rynki liczą na Obamę

Wczorajsze popołudniowe i wieczorne notowania przyniosły nam dalszą przecenę wspólnej waluty wobec dolara. Kurs przebił się przez wartość 1,40 i ustanowił nowy dołek na poziomie 1,3972. Dziś rano eurodolar próbuje nieco korygować wcześniejsze spadki i na początku sesji europejskiej notuje poziom 1,4075.

Jednak podaż nadal pozostaje silna i atak byków na wyższe poziomy może być trudny do przeprowadzenia szczególnie, że nie mogą one dziś liczyć na wparcie ze strony danych marko. Wczorajszy odczyt indeksu ISM pozytywnie zaskoczył inwestorów, lecz z drugiej strony utrudnił ocenę kondycji gospodarki zza oceanem i szans na kolejne poluzowanie ilościowe.

Reklama

Dlatego też inwestorzy obecną sytuację mogą wykorzystać na zwiększenie oczekiwań w stosunku do wystąpienia Baracka Obamy. Jak powiedział wczoraj rzecznik Białego Domu Jay Carney zaprezentowany pakiet będzie miał szybki, bezpośredni i pozytywny wpływ na gospodarkę. To w czasach kiepskich danych marko i dużych niepokoi rynkowych może rozpalać pozytywne nastroje. Martwić może koszt tej operacji w wysokości 300 mld USD. Poza tym inwestorzy zapewne będą się dziś także przysłuchiwać niemieckiemu Trybunałowi Konstytucyjnemu, który ma wydać decyzję w sprawie legalności pomocy zadłużonym krajom strefy euro. Pozytywny wynik może poprawić nastroje rynkowe, choć tylko na krótką metę.

Złoty zyskuje od rana

Środowy poranek przynosi nam umocnienie rodzimej waluty. Pary złotowe korzystają z próby odbicia na eurodolarze i po raz kolejny odsunęły się od ustanowionych w ostatnim czasie maksimów. O godzinie 8:45 kurs pary USD/PLN oscylował wokół poziomu 2,9930, zaś pary EUR/PLN 4,2070. Lekka poprawa globalnych nastrojów związana najprawdopodobniej z oczekiwaniami na wystąpienie prezydenta USA sprzyja ryzykowniejszym aktywom. To one bowiem nadal w znaczącym stopniu decydują o zachowaniu rynków i poprzez to przekładają się na wartość rodzimej waluty. Z uwagi na to dzisiejsza decyzja Rady Polityki Pieniężnej zostanie zapewne pominięta przez inwestorów, gdyż nikt nie spodziewa się zmiany obecnych poziomów stóp procentowych.

RPP decyduje o stopach

Środa przyniesie nam tylko jedną istotną publikację makroekonomiczną, która będzie dotyczyć polskiej gospodarki. Będzie to decyzja Rady Polityki Pieniężnej ws. stóp procentowych. Konsensus rynkowy zakłada, że podstawowa stopa pozostanie na poziomie 4,5%. O godzinie 16:00 poznamy komunikat po posiedzeniu RPP.

Michał Mąkosa

Dowiedz się więcej na temat: waluty | dziś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »