Reklama

Ryzyko polityczne nie odpuszcza złotemu

Tydzień na rynkach finansowych rozpoczyna się całkiem spokojnie. Indeksy azjatyckich giełd lekko wzrosły, a na rynku walutowym, amerykański dolar od rana lekko oddaje ubiegłotygodniowe zyski. Pomimo słabszego USD, poniedziałek przynosi również zniżki cen surowców, w tym notowania ropy WTI znów spadają poniżej 48 USD.

Tydzień na rynkach finansowych rozpoczyna się całkiem spokojnie. Indeksy azjatyckich giełd lekko wzrosły, a na rynku walutowym, amerykański dolar od rana lekko oddaje ubiegłotygodniowe zyski. Pomimo słabszego USD, poniedziałek przynosi również zniżki cen surowców, w tym notowania ropy WTI znów spadają poniżej 48 USD.

Od rana stabilny pozostaje kurs złotego, jednak w najbliższych godzinach oraz dniach należy oczekiwać powrotu do osłabienia polskiej waluty. Dziś bowiem upływa termin przedstawienia przez polski rząd "znacznego postępu" w kierunku rozwiązania sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli tak się nie stanie Komisja Europejska przyjmie niekorzystną opinię o stanie praworządności w naszym kraju, co w najgorszym scenariuszu może skutkować odebraniem Polsce prawa do głosu w Radzie UE.

Sądząc po bardzo twardym stanowisku polskiego rządu oraz ostatnich wypowiedziach premier Szydło, raczej nie ma co liczyć na "ugięcie się" pod ultimatum. Sytuacja ta znów bierze Polskę na celownik zagranicznych mediów i tworzy negatywny klimat inwestycyjny wokół rodzimych aktywów. Tym samym złoty powinien dalej pozostawać pod presją na osłabienie, a kurs EURPLN zmierzać w kierunku oporu w okolicach 4.44.

Reklama

W weekend odbył się szczyt państw G7, na którym dyskutowano m. in. nad słabym globalnym wzrostem gospodarczym. Znów jednak nie został zaproponowany żaden konkretny plan, skoordynowanych działań w krajowych politykach gospodarczych, mający na celu pobudzenie światowej gospodarki. Państwa G7 podtrzymały również zobowiązanie do nieuczestniczenia w wojnie walutowej, jednak Japonia zwróciła uwagę na zagrożenia płynące z nagłych i jednostronnych ruchów waluty oraz wyraziła krytycyzm wobec USA, które umieściły Japonię na liście potencjalnych manipulatorów kursami walut. Tym samym w kwestii wojen walutowych nic się nie zmienia - oficjalnie ich nie ma, a nie oficjalnie każdy kraj woli osłabić walutę by podnieść konkurencyjność swojej gospodarki.

Wczoraj późnym wieczorem, zgodnie z oczekiwaniami Grecki parlament przyjął pakiet oszczędnościowy na kwotę 1.8 mld euro, który był wymagany przez międzynarodowych wierzycieli do odblokowania dalszej pomocy finansowej. Jutro Grecja będzie głównym tematem rozmów na szczycie Eurogrupy. Biorąc pod uwagę to, że Grecja wprowadza kolejne wymagane oszczędności - obok wczorajszego pakietu, dwa tygodnie temu przyjęto redukcję wydatków emerytalnych o 1.8 mld euro oraz podwyżkę podatku dochodowego, dającą kolejne 1.8 mld euro - Eurogrupa raczej nie powinna mieć problemu z odblokowaniem Helladzie kolejnej transzy pomocowej. Taka informacja prawdopodobnie poprawiłaby rynkowe nastroje i wsparła notowania euro oraz indeksów giełdowych.

Dziś w kalendarzu danych makro mamy jedynie odczyty indeksów PMI z Eurolandu - o 9:00 z Francji, o 9:30 z Niemiec oraz o 10:00 z całej strefy euro. Poza tym przemawiać będzie dwóch członków Fed - Bullard (12:15) i Williams (14:00). Słowa zwłaszcza tego pierwszego powinny mieć znaczenie, gdyż obecnie posiada on prawo do głosu w FOMC.

Szymon Zajkowski, CFA, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku

Tydzień na rynkach finansowych rozpoczyna się całkiem spokojnie. Indeksy azjatyckich giełd lekko wzrosły, a na rynku walutowym, amerykański dolar od rana lekko oddaje ubiegłotygodniowe zyski. Pomimo słabszego USD, poniedziałek przynosi również zniżki cen surowców, w tym notowania ropy WTI znów spadają poniżej 48$.

Od rana stabilny pozostaje kurs złotego, jednak w najbliższych godzinach oraz dniach należy oczekiwać powrotu do osłabienia polskiej waluty. Dziś bowiem upływa termin przedstawienia przez polski rząd "znacznego postępu" w kierunku rozwiązania sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli tak się nie stanie Komisja Europejska przyjmie niekorzystną opinię o stanie praworządności w naszym kraju, co w najgorszym scenariuszu może skutkować odebraniem Polsce prawa do głosu w Radzie UE. Sądząc po bardzo twardym stanowisku polskiego rządu oraz ostatnich wypowiedziach premier Szydło, raczej nie ma co liczyć na "ugięcie się" pod ultimatum. Sytuacja ta znów bierze Polskę na celownik zagranicznych mediów i tworzy negatywny klimat inwestycyjny wokół rodzimych aktywów. Tym samym złoty powinien dalej pozostawać pod presją na osłabienie, a kurs EURPLN zmierzać w kierunku oporu w okolicach 4.44.

W weekend odbył się szczyt państw G7, na którym dyskutowano m. in. nad słabym globalnym wzrostem gospodarczym. Znów jednak nie został zaproponowany żaden konkretny plan, skoordynowanych działań w krajowych politykach gospodarczych, mający na celu pobudzenie światowej gospodarki. Państwa G7 podtrzymały również zobowiązanie do nieuczestniczenia w wojnie walutowej, jednak Japonia zwróciła uwagę na zagrożenia płynące z nagłych i jednostronnych ruchów waluty oraz wyraziła krytycyzm wobec USA, które umieściły Japonię na liście potencjalnych manipulatorów kursami walut. Tym samym w kwestii wojen walutowych nic się nie zmienia - oficjalnie ich nie ma, a nie oficjalnie każdy kraj woli osłabić walutę by podnieść konkurencyjność swojej gospodarki.

Wczoraj późnym wieczorem, zgodnie z oczekiwaniami Grecki parlament przyjął pakiet oszczędnościowy na kwotę 1.8 mld euro, który był wymagany przez międzynarodowych wierzycieli do odblokowania dalszej pomocy finansowej. Jutro Grecja będzie głównym tematem rozmów na szczycie Eurogrupy. Biorąc pod uwagę to, że Grecja wprowadza kolejne wymagane oszczędności - obok wczorajszego pakietu, dwa tygodnie temu przyjęto redukcję wydatków emerytalnych o 1.8 mld euro oraz podwyżkę podatku dochodowego, dającą kolejne 1.8 mld euro - Eurogrupa raczej nie powinna mieć problemu z odblokowaniem Helladzie kolejnej transzy pomocowej. Taka informacja prawdopodobnie poprawiłaby rynkowe nastroje i wsparła notowania euro oraz indeksów giełdowych.

Dziś w kalendarzu danych makro mamy jedynie odczyty indeksów PMI z Eurolandu - o 9:00 z Francji, o 9:30 z Niemiec oraz o 10:00 z całej strefy euro. Poza tym przemawiać będzie dwóch członków Fed - Bullard (12:15) i Williams (14:00). Słowa zwłaszcza tego pierwszego powinny mieć znaczenie, gdyż obecnie posiada on prawo do głosu w FOMC.

mForex

+48 22 697 47 74

mforex@mbank.pl

mforex.pl

Szymon Zajkowski, CFA, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku

Wykres 1. EURPLN, interwał D1

Niniejsza publikacja przygotowywana przez Dom Maklerski mBanku jest publikacją upowszechnianymi w celu promocji i reklamy usług maklerskich świadczonych mBank S.A. z siedzibą w Warszawie (00-950) przy ul. Senatorskiej 18 prowadzącą działalność maklerską w ramach wyodrębnionej jednostki organizacyjnej - Biura Maklerskiego posługującego się nazwą Dom Maklerski mBanku i została przygotowana wyłącznie w celach informacyjnych, nie stanowi analizy inwestycyjnej, analizy finansowej ani rekomendacji w rozumieniu przepisów "Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. nr 206 z 2005 r.). Informacje zawarte w wyżej wymienionej publikacji nie stanowią doradztwa inwestycyjnego, nie stanowią porady inwestycyjnej, nie stanowią oferty zbycia lub nabycia wymienionych w niej instrumentów finansowych, nie stanowią podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania jakiegokolwiek zobowiązania. Informacje zawarte w niniejszej publikacji oparte są na danych uzyskanych ze źródeł, które Dom Maklerski mBanku, działając w dobrej wierze, uważa za wiarygodne. Dom Maklerski mBanku nie gwarantuje jednak dokładności, kompletności ani trafności tych informacji.

mBank S.A., jego organy zarządcze, organy nadzorcze, ani pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za wszelkie skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji. Wszelkie opinie, prognozy, kalkulacje i szacunki zawarte w niniejszej publikacji stanowią jedynie wyraz subiektywnej oceny autora na moment jej wydania i mogą być zmieniane bez uprzedzenia. Opinie wyrażone w niniejszej publikacji nie pozostają w jakiejkolwiek zależności od rekomendacji przygotowywanych przez Dom Maklerski mBanku. Dom Maklerski mBanku nie jest zobowiązany do aktualizowania ani modyfikowania niniejszej publikacji, ani do informowania jej odbiorców w przypadku, gdy jakakolwiek poruszona w niej kwestia lub zawarta w niej opinia, prognoza, kalkulacja lub szacunek ulegnie zmianie lub stanie się nieaktualne. Dom Maklerski mBanku udostępnia niniejszą publikację nieodpłatnie. Zabronione jest powielanie i rozpowszechnianie niniejszej publikacji bez pisemnej zgody mBanku S.A.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »