Reklama

Sentyment do euro pozostaje dobry

Podczas poniedziałkowej sesji brakowało istotniejszych danych makroekonomicznych, jednakże pojawiły się wypowiedzi przedstawicieli banków centralnych.

Jen's Weidmann z Bundesbanku powiedział, że aktualne podejście Europejskiego Banku Centralnego w polityce monetarnej pozostaje właściwe, a ożywienie w strefie euro jest kontynuowane. Z kolei zdaniem jednego z bardziej gołębich członków FOMC - Charles'a Evans'a - w 2017 roku powinno dojść łącznie do trzech podwyżek stóp procentowych w sytuacji jeśli nie ulegną pogorszeniu perspektywy dla gospodarki amerykańskiej. Na dzisiejszy dzień zostały zaplanowane kolejne wystąpienia członków FOMC. Głos zabierze zarówno szef oddziału Fed z Nowego Jorku - Dudley, jak i Esther George i Loretta Mester. Ponadto zostaną opublikowane dane dotyczące sprzedaży detalicznej z Kanady.

Reklama

Eurodolar korygował w dniu wczorajszym ostatnie wzrosty i powrócił w okolice silnej strefy wsparcia w rejonie 1,0700/25, gdzie inicjatywę ponownie przejęła strona popytowa na tej parze. Wsparciem dla euro okazał się wynik pierwszej debaty telewizyjnej kandydatów do objęcia prezydentury we Francji. Marine Le Pen wypadła w ocenie rynków słabiej niż Macron, co stało się impulsem do umocnienia euro. Aktualnie główna para EURUSD handlowana jest już powyżej poziomu 1,0800 i zbliża się w okolice lokalnego szczytu z 2 lutego na poziomie 1,0828. Sentyment do euro jak na razie pozostaje dobry, natomiast nie pojawiają się nowe przesłanki, które mogłyby wzmocnić pozycję dolara. W takiej sytuacji zwyżki na EURUSD mogą zostać podtrzymane.

W dniu wczorajszym do publicznej wiadomości został podany oficjalny termin - 29 marca - rozpoczęcia procedury formalnego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Funt nieco tracił na wartości w reakcji na te informacje. Dzisiaj obserwujemy lepszy sentyment do waluty brytyjskiej a inwestorzy z uwagą monitorowali dane dotyczące inflacji w Wielkiej Brytanii. Wskaźnik CPI pozytywnie zaskoczył wzrastając o 0,7% w ujęciu miesięcznym i przyśpieszając do 2,3% w skali roku, powyżej oczekiwań rynkowych. Inflacja bazowa CPI wyniosła natomiast 2,0% osiągając tym samym cel inflacyjny Banku Anglii. Dane o inflacji PPI były nieco słabsze niż oczekiwano, jednakże BoE głównie patrzy na miarę cen i usług konsumpcyjnych. Dobre dane w zestawieniu z bardziej jastrzębim akcentem, który pojawił się w komunikacie po ostatniej decyzji w sprawie stóp procentowych stały się impulsem do aprecjacji funta. Aktualnie BoE przykłada większą wagę do perspektyw dla wzrostu gospodarczego i sytuacji na rynku pracy niż inflacji, co stanowi argument za podtrzymaniem neutralnego stanowiska w polityce monetarnej. Ciekawe pozostaje jednak to, jak do dzisiejszych danych odniesie się sam Mark Carney.

W nocy zostały opublikowane notatki z ostatniego posiedzenia Banku Rezerw Australii, w których po raz kolejny zwracano uwagę na zbyt silnego AUDa, który może utrudniać kontynuacje obserwowanego ożywienia. Ponadto RBA jest zaniepokojony sytuacją na rynku nieruchomości a także na rynku pracy. Bank zwrócił uwagę na to, że zadłużenie gospodarstw domowych rośnie szybciej niż przychody, co może przyczynić się do spadku konsumpcji. Oczekiwany jest powolny wzrost płac i inflacji. Zdaniem RBA w przeciągu 2 lat gospodarka australijska będzie rozwijać się powyżej swojego potencjału.

EURUSD

Korekta spadkowa na EURUSD wyhamowała w rejonie 1,0720, gdzie przebiega 100-okresowa średniej EMA w skali H1 oraz nastąpiło zrównanie prawie w 100% podfali spadkowej z poziomu 1,0781 z podfalą spadkową z poziomu 1,0776. W opisanych okolicach pojawiła się formacja młota, która zainicjowała dalsze wzrosty na tej parze. Aktualnie para przełamała 200-okresową średnią EMA w skali dziennej i kieruje się w rejon lokalnego szczytu na poziomie 1,0828. Strefa oporu rozciąga się w rejonie 1,0828/70.

GBPUSD

W dniu wczorajszym GBPUSD oscylował między 100- i 50-okresową średnią EMA w skali dziennej, natomiast dziś widać silny impuls popytowy na tej parze, do czego motorem stały się lepsze dane odnośnie inflacji CPI. Aktualnie para zbliża się w okolice 61,8% zniesienia Fibo całości fali spadkowej z poziomu 1,2705. Przełamanie tego poziomu otworzy drogę do powrotu w okolice 1,2550/60. Najbliższe wsparcie to rejon 1,2345/55.

Anna Wrzesińska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »