Reklama

Słabe dane z USA i mocny złoty

Piątkowe popołudnie przynosi silne umocnienie polskiego złotego w stosunku do głównych światowych walut.

W ślad za eksplozją kursu EUR/USD po godz. 16:00 nasza waluta po raz kolejny odbiła się od ważnych poziomów technicznych. Kurs EUR/PLN w godzinach porannych jeszcze testował okolice 4,25, wielokrotnie atakowane przez popyt w ostatnich dniach, na przestrzeni dnia systematycznie nasza waluta jednak zyskiwała na wartości w stosunku do euro, kończąc obecnie dzień na poziomie tygodniowego minimum przy wsparciu 4,22.

Atak na wspomniany poziom może się udać, jeżeli to nastąpi w przyszłym tygodniu powinniśmy być świadkami dalszego umocnienia naszej waluty w kierunku sierpniowych minimum przy cenie 4,18. Ze względu na zachowanie kursu EUR/USD w dniu dzisiejszym jeszcze większy ruch umacniający nasza waluta zanotowała w stosunku do amerykańskiego dolara, USD/PLN testuje obecnie poziom 3,15, spadek licząc od dzisiejszych maksimów sięgnął już ponad 3 grosze.

Reklama

Eurodolar do godz. 16:00 zachowywał się bardzo stabilnie, cena oscylowała w strefie wczorajszych maksimów przy 1,3370. Wszystko zmieniło się za sprawą danych z amerykańskiej gospodarki dotyczących sprzedaży nowych domów. Figura z godz. 16:00 wskazała odczyt poniżej 400 tys. za lipiec, przy oczekiwaniach rynku 490 tys., reakcja była natychmiastowa i popyt doszedł do głosu wykorzystując informację zamykającą ten tydzień jako sygnał osłabiający tezę o wrześniowym ograniczeniu QE3. Pomógł w tym także jeden z członków FOMC - James Bullard, który stwierdził w dniu dzisiejszym, że jego zdaniem nie należy się spieszyć z cięciem QE3.

Euro do godz. 17:00 zdążyło zaatakować pierwszy istotny opór na poziomie 1,34 i popyt będzie zapewne po jego pokonaniu starał się przetestować ustanowione we wtorek sierpniowe maksimum przy cenie 1,3450. Piątek pokazał zatem, że wciąż przeważa strona popytowa i tym samym umocnienie dolara oczekiwane przez część rynku początkiem tygodnia wiązane z możliwą reakcją po zapiskach FOMC były mocno ograniczone.

Na otwarcie przyszłego tygodnia w poniedziałek o godz. 10:00 poznamy istotne dane z polskiej gospodarki mogące mieć wpływ na notowania złotego - sprzedaż detaliczna (poprzednio +1,8% r/r) oraz stopa bezrobocia (poprzednio 13,2%) za lipiec.

Tomasz Mączka

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »