Reklama

Słabsze dane z Europy

Dzisiejsza sesja to lekkie wzrosty głównej pary walutowej. Obecnie wyceniana jest ona na 1,3724 i jest to najwyższa wartość od końca października tego roku. Na gruncie analizy technicznej nadal znajdujemy się w trendzie wzrostowym. Można również mówić o (szybkim) krótkoterminowym trendzie wzrostowym zapoczątkowanym 4 grudnia, którego przełamanie może wywołać lekką korektę spadkową na tej parze.

Dziś nie mieliśmy istotnych odczytów makro. Do najważniejszych możemy zaliczyć indeks Sentix ze strefy euro oraz produkcję przemysłową z Niemiec. Co ciekawe, pomimo gorszych odczytów z Europy wspólna waluta i tak zanotowała wzrost wartości. Świadczy to na chwile obecną o bardzo dużej sile euro, jednak zdążyliśmy się do tego przyzwyczaić w ostatnich tygodniach.

Reklama

Jutro dzień bez istotnych figur makroekonomicznych, te pojawią się dopiero pod koniec tygodnia.

Dolar coraz słabszy

Złoty w ślad za zwyżkami na głównej parze walutowej zyskał dziś na wartości. Dolar kosztuje 3,0502 PLN, zaś euro 4,1835 PLN. Na obu głównych parach złotowych możemy mówić o trendach spadkowych (umacniających złotego). Najbliższe wsparcia znajdują się odpowiednio w okolicach 3,05 PLN i 4,18 PLN.

Michał Palenciuk

Dowiedz się więcej na temat: waluty | deta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »