Reklama

Słabsze PMI ciążą euro

Wydarzeniem dzisiejszego dnia była publikacja wstępnych danych odnośnie indeksów PMI. W nocy zostały opublikowane odczyty z Japonii i Chin.

Dane z Japonii pozytywnie zaskoczyły, natomiast chiński indeks aktywności w sektorze przemysłowym nieoczekiwania spadł do poziomi 48,2 pkt. z 49,4 pkt., kolejny raz z rzędu utrzymując się poniżej poziomu 50 pkt. Niepokojący jest przede wszystkim spadek nowych zamówień. Niższy niż oczekiwano odczyt może ponownie wznowić obawy o kondycją Państwa Środka.

Reklama

Dolar australijski i nowozelandzki traciły na wartości w wyniku publikacji tych danych. Z kolei wskazania indeksów PMI dla usług i przemysłu Francji, Niemiec i całej strefy euro były słabsze niż zakładał konsensus rynkowy. Niemiecki indeks PMI obrazujący aktywność w sektorze przemysłowym spadł w lipcu do 51,5 pkt. z 51,9 pkt., natomiast indeks PMI dla usług obniżył się do poziomu 53,7 pkt. z 53,8 pkt. Wstępny odczyt indeksu PMI dla przemysłu całej strefy euro wyniósł 52,2 pkt. wobec prognozowanych 52,5 pkt., natomiast wskaźnik PMI dla usług uplasował się na poziomie 53,8 pkt. wobec oczekiwanych 54,2 pkt. Słabsze dane zaważyły na notowaniach euro, które w reakcji na dane zaczęło tracić na wartości.

Publikowane dane z gospodarki amerykańskiej w drugim kwartale tego roku potwierdzają, że słabsza koniunktura obserwowana w pierwszych trzech miesiącach tego roku była tylko okresem przejściowym a nie zmianą tendencji. Publikowane w tym tygodniu dane z USA pozytywnie zaskakiwały. Zaczęło się od publikacji lepszych niż oczekiwano danych z rynku nieruchomości dotyczących sprzedaży domów na rynku wtórnym. Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła 255 tys,. wobec 281 tys. w poprzednim tygodniu, co stanowi istotny spadek. Na dzisiaj z kolei zaplanowana jest publikacja dotycząca sprzedaży nowych domów. Jeśli dane pozytywnie zaskoczą, to dolar powinien zyskać na wartości, gdyż oczekiwania dotyczące podwyżki stóp procentowych jeszcze w tym roku zostaną podtrzymane.

AUD/USD pozostaje w trendzie spadkowym. Notowania utrzymują się poniżej istotnych średnich kroczących na wykresie dziennym, a także poniżej tenkan sen. Para przełamała wsparcie w postaci linii poprowadzonej po minimach lokalnych, co otwiera drogę do dalszego osłabienia AUDa względem dolara w okolice 0,7190, gdzie wsparcie wyznacza dolne ograniczenie kanału spadkowego. Najbliższy opór w postaci wspomnianej przełamanej linii wyznaczają okolice 0,7350.

Wzrosty na EUR/GBP wyhamowały w rejonie 200-okresowej średniej EMA na wykresie w skali H4. Tuz powyżej tego poziomu znajduje się też ważna geometryczna strefa oporu w postaci zniesienia 38,2% Fib całości fali spadkowej zapoczątkowanej 9.VI.2015 roku oraz 61,8% zniesienia Fib całości impulsu spadkowego z poziomu 0,7223. Obecnie notowania wspierają się na 100-okresowej średniej EMA, jednak jeśli uda się przełamać wsparcie w okolicy 0,7055 to spadki mogą się pogłębić.

Komentarz przygotowała:

Anna Wrzesińska

Noble Securities S.A.

Dowiedz się więcej na temat: ciaża | ciaza | była | Ciąza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »