Reklama

SNB gotowy osłabić franka!

Szwajcarski bank centralny (SNB) jest gotów do stanowczych działań, aby powstrzymać nadmierne wzrosty kursu franka szwajcarskiego - poinformował we wtorek prezes SNB Philipp Hildebrand.

"Nie możemy w pełni wykluczyć zagrożeń deflacyjnych w przypadku odnowienia się szoków zewnętrznych" - powiedział Hildebrand w St. Gallen. "Na przykład takim szokiem może być nadmierna aprecjacja franka wobec euro" - dodał.

Reklama

Po komentarzach Hildebranda frank błyskawicznie osłabił się do 1,4372 za euro, podczas gdy jego kurs rósł w ciągu poprzednich 8 dni. W marcu SNB utrzymał stopy procentowe bez zmian, a benchmark wynosi 0,25 proc. Bank zapowiedział też, że będzie kontynuować sprzedaż franka, gdy będzie taka konieczność. Frank umocnił się wobec euro od 18 marca o 6,8 proc.

Władze SNB

zapowiedziały, że utrzymanie stóp procentowych na obecnym poziomie poza ten okres, zagrozić może wzrostem cen. Dlatego należy spodziewać się wzrostu stóp procentowych zanim inflacja zacznie rosnąć, być może już w drugiej połowie tego roku.

Jednak obecnie SNB ma inne zmartwienie - umocnienie franka wobec euro, spowodowane przede wszystkim za sprawą słabości wspólnej waluty. Ponieważ umocnienie franka działa w podobny sposób co zacieśnianie polityki pieniężnej (podnoszenie stóp), ze względu na spadek atrakcyjności eksportu, SNB uznając ożywienie gospodarcze za kruche, zamierza w dalszym ciągu zapobiegać umocnieniu franka przeprowadzając interwencje na rynku walutowym. Bank Centralny w Szwajcarii przyznał się w dzisiejszym komunikacie do ich przeprowadzenia w ostatnim czasie.

Komentarz Open Finance

Kredyty we frankach szwajcarskich są coraz mniej popularne wśród nowych kredytobiorców, ale szacujemy, że kredyty hipoteczne w tej walucie spłaca nie mniej niż pół miliona polskich rodzin. Ze względu na rekordowo niskie stopy procentowe i umocnienie złotego w ostatnim czasie, raty tych kredytów są niższe niż kiedykolwiek wcześniej i zapewne przez dłuższy czas (co najmniej kilka miesięcy) ta korzystna sytuacja nie zmieni się.

W dalszej perspektywie rozsądnym byłoby wzięcie sobie do serca dzisiejszych ostrzeżeń SNB i przygotowanie się na możliwy wzrost rat kredytów, ponieważ jeśli bank centralny uzna takie działanie za korzystne dla zapanowania nad ryzykiem inflacji, zezwoli i na umocnienie franka i podniesie stopy procentowe, co będzie miało wpływ na wysokość rat kredytów płaconych w Polsce.

Emil Szweda

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o inwestowaniu, zapytaj doradcy OpenFinance

Niniejszy dokument jest materiałem informacyjnym. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym oraz jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Open Finance nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »