Reklama

Spokojnie na rynku na dzień przed decyzją Fedu

Dzisiejszy dzień na rynku walutowym rozpoczął się raczej spokojnie i jego uczestnicy powoli zaczynają ustawiać się pod jutrzejsze wydarzenie, które może pretendować pod wydarzenie kwartału. Podczas dzisiejszej sesji poznamy dwie figury z amerykańskiego rynku nieruchomości, które mogą ustawić nastroje przed FOMC. Wczesnym popołudniem turecki bank centralny zdecyduje o wysokości stóp procentowych.

Główne światowe waluty kontynuują swoje odreagowanie w stosunku do amerykańskiego dolara. Wczorajsze dane na temat skupu obligacji rządowych w strefie euro nie miały właściwie żadnego wpływu na europejską walutę. Drugi dzień z rzędu traci korona norweska, ze względu na kontynuację spadków na rynku ropy naftowej. Zarówno ropa WTI jak Brent znajdują się bardzo blisko swoich styczniowych minimów. Wpływ cen ropy widoczny jest również na kanadyjskim dolarze, który w parze z USD znajduje się bardzo blisko wczorajszego zamknięcia.

Reklama

Dolar nowozelandzki zyskuje o poranku pomimo słabych oczekiwań wobec dzisiejszych wyników aukcji mleka na giełdzie Global Dairy Trade. Nowozelandzkich inwestorów martwią nie tylko ostatnie słabsze wyniki aukcji, ale również sytuacja mleka w proszku dla dzieci, które utknęło w chińskich portach ze względu na ostatnią aferę z zatruciem zanieczyszczeniami.

Jednak wszyscy inwestorzy spoglądają w przód na jutrzejsze wydarzenie w USA. Ostatnie świetne dane z rynku pracy mogą sugerować, że FOMC zdecyduje się na usunięcie słowa 'patient' z oświadczenia o prowadzeniu polityki monetarnej. Porzucenie 'cierpliwości' może oznaczać, że stopy procentowe faktycznie zostaną podniesione w połowie roku. Oprócz samego oświadczenia będziemy mieli publikację prognoz makroekonomicznych oraz wystąpienie Janet Yellen, szefowej Fedu.

Z kolei dzisiaj o godzinie 13:00 Centralny Bank Turcji opublikuje swoją decyzję na temat wysokości stóp procentowych. Po ostatnich pozytywnym spotkaniu pomiędzy prezydentem Edroganem oraz szefem CBRT, członkowie podejmujący decyzje o prowadzeniu polityki monetarnej mogą czuć mniejszy nacisk ze strony rządu i pozostawić stopy na nie zmienionym poziomie. W takim przypadku bardzo możliwe, że rząd odnowi swoje stanowisko, co do dalszego cięcia stóp procentowych.

Złoty o poranku zachowuje się stabilnie i zyskuje lekko do dolara oraz do funta brytyjskiego, który jest ostatnio słaby ze względu na zbliżające się wybory w maju oraz ostatnie sondaże, które dają lekką przewagę Konserwatystom. Po 10:30 za dolara musieliśmy płacić: 3,9031 zł, za euro: 4,1365 zł, za funta: 5,7784 zł, za franka: 3,8892 zł.

Michał Stajniak

Młodszy Analityk Rynków Finansowych

XTB

Dowiedz się więcej na temat: dzien

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »