Reklama

Spokojny tydzień za nami

Na rynku czuć wakacyjną atmosferę. Wystarczy spojrzeć na tygodniowy zakres wahań na EURPLN, który ledwie przekroczył 3 grosze. Krótką korektę wykonał WIG20, ale warszawskim bykom udało się wyciągnąć główny indeks GPW w okolice zeszłotygodniowego zamknięcia. Kolejne dobre dane napłynęły z polskiej gospodarki.

Głównym wydarzeniem tego tygodnia była publikacja minutes z ostatniego posiedzenia FED. Choć, odczyt przyniósł dużą zmienność na rynkach, to sama treść dokumentu nie wprowadziła wiele nowego. Nadal nie wiadomo kiedy dokładnie dojdzie do pierwszego ograniczania QE3 i o ile program zostanie zmniejszony. Najbardziej prawdopodobne jest cięcie we wrześniu o 15 mld USD.

Uwagę warto również zwrócić na kolejne bardzo dobre dane z Europy. Sierpniowe odczyty potwierdziły dobre dane z ostatnich miesięcy. Wskaźniki dla Niemiec i całej Strefy były najlepsze od połowy 2011r. Indeksy dla Francji były nieco gorsze od oczekiwań. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, iż jeszcze pół roku temu francuskie PMI znajdowały się w okolicach 42 pkt., a teraz obserwujemy stabilizację pod poziomem 50 pkt. Europa powoli wychodzi z recesji i wydaje się, że najgorsze mamy już za sobą.

Reklama

Kolejne dobre dane napłynęły w tym tygodniu z polskiej gospodarki. Na pierwszym planie mamy świetne dane o produkcji (+6,3 proc. r/r), ale widzimy też pewne symptomy poprawy na rynku pracy. Według naszych szacunków zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw po wyeliminowaniu sezonowości wzrosło trzeci miesiąc z rzędu (ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w połowie 2011 roku). Ożywienie w Polsce jest oczywiście związane z tym co dzieje się w Europie, ale kolejne odczyty z naszej gospodarki będą również wspierane przez efekt niskiej bazy (w pierwszej połowie 2012 roku były kończone inwestycje pod Euro 2012, w drugiej inwestycje wyhamowały).

Jeśli chodzi o notowania polskiej waluty, to sytuacja nie zmieniła się względem ubiegłego tygodnia. Złoty znajduje się w okolicach zeszłotygodniowego zamknięcia względem wszystkich głównych walut. Nieco większe umocnienie obserwujemy względem funta, to wynika jednak ze słabości brytyjskiej waluty podczas ostatnich sesji. Po wykonaniu szybkiej korekty kontrakt na WIG20 wrócił nad granicę 2400 pkt., jednak przed bykami trudna przeszkoda w postaci linii trendu spadkowego rysowanej od grudniowych szczytów.

W przyszłym tygodniu poznamy finalny odczyt polskiego PKB za II kwartał, wstępne dane wskazały na wzrost o 0,8 proc. r/r. Oprócz tego warto obserwować szereg odczytów z USA, między innymi: wstępne dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku, indeks zaufania konsumentów Conference Board, finalny odczyt PKB i tygodniowe dane z rynku pracy. Jeśli chodzi o Europę, to na pierwszy plan wysuwa się odczyt niemieckiego indeksu Instytutu IFO. W piątek o godzinie 15.40 za euro płaciliśmy 4,2278zł; za dolara 3,1673zł; za franka 3,4229zł; zaś za funta 4,9261zł.

Dowiedz się więcej na temat: waluty | Ale

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »