Reklama

Spokojny wtorek

Na EUR/USD nie doszło jeszcze do żadnego przełomu, ale też nikt się go nie spodziewał. Owszem, niewykluczone, że w środę wieczorem będziemy mogli obserwować spore zawirowania, a ten, kto nie będzie wtedy czuwał, być może obudzi się w czwartek przy zupełnie innych poziomach głównej pary.

Na razie jednak - i zapewne także jutro - na EUR/USD trwa i trwać będzie konsolidacja, ciągnąca się już od kilkunastu dni. Obecnie kurs wynosi 1,2940, dzisiejsze maksima to 1,2965, widać było, że byki testują górne ograniczenia trendu bocznego, ale oczywiście - bez powodzenia. Z pewnością nie mógł wystarczyć pozytywny odczyt indeksu ZEW z Niemiec (6,9 pkt wobec prognozy zakładającej spadek z 8,6 pkt do 4,8 pkt).

Pary złotowe bez większych zmian

Na USD/PLN zdarzały się dziś relatywnie korzystne zejścia w okolice 3,2380 i nawet niżej (korzystne dla kupujących dolara, rzecz jasna). Na EUR/PLN mieliśmy 4,1950, aczkolwiek zdarzały się i maksima bliskie 4,20. Ostatecznie jednak wszystko to podobne do wczorajszych wahania konsolidacyjne.

Reklama

Inflacja liczona bez cen żywności i energii okazała się w skali rocznej nieznacznie wyższa od prognozowanej (wyniosła 0,5 proc., zakładano 0,4 proc.). Przeciętne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach spadło z 3964,91 zł do 3893,2 zł. Tak czy inaczej, dane te nie wpłynęły na pary złotowe. W istocie będą one zależeć od tego, co jutro wieczorem powie Janet Yellen z Fed.

Tomasz Witczak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »