Reklama

Sprzedaż detaliczna trzyma fason

Piątkowa sesja nie obfituje w ważne dane makroekonomiczne z zagranicy. W takiej sytuacji znaczenia nabierają zaplanowane na dziś wystąpienia przedstawicieli Fed - Williamsa i Rosengrena.

Ponadto na rynkach utrzymują się dość dobre nastroje rynkowe, pomimo obniżenia przez OECD prognoz dla światowego wzrostu gospodarczego na ten rok do 2,9% z 3,2% r/r. Rynki liczą na pozytywny rozwój negocjacji handlowych między USA a Chinami, które zostały wznowione i mają na celu przygotowanie do bardziej zaawansowanych rozmów na szczycie, które odbędą się w październiku. Ekspansywna polityka pieniężna głównych banków centralnych także pomaga w podtrzymaniu pozytywnego klimatu inwestycyjnego w szczególności na rynkach akcji.

Na rynku krajowym uwaga inwestorów koncentrowała się dzisiaj na danych o sprzedaży detalicznej w Polsce, która wzrosła w sierpniu o 6,0% w skali roku wobec wzrostu o 7,4% r/r i wobec prognozowanych 6,5% r/r. Jak na razie dane nie budzą większego niepokoju i wskazują, że popyt ze strony gospodarstw domowych pozostaje wciąż siłą napędową polskiej gospodarki. Po rozczarowującym wyniku produkcji przemysłowej w sierpniu istnieje poważne ryzyko, że spowolnienie PKB w III kwartale będzie nieco mocniejsze niż prognozowano. Wzrosły również obawy, że polski przemysł przestał być odporny na spowolnienie gospodarcze obserwowane u naszego zachodniego sąsiada.

Reklama

Posiedzenie Banku Anglii (BoE) zgodnie z oczekiwaniami nie przyniosło przełomu. Stopy procentowe zostały utrzymane na niezmienionym poziomie. Zgodnie z wypowiedziami Carney'a bank najprawdopodobniej zdecyduje się na działanie dopiero w sytuacji rozwiązania kwestii Brexitu. Waluta brytyjska zyskała od wczoraj na wartości po tym jak pojawiły się zapewnienia ze strony przewodniczącego Komisji Europejskiej, że jest możliwa nowa propozycja umowy w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Z kolei bank centralny w Norwegii zdaje się iść własną drogą decydując się wczoraj na podwyżkę głównej stopy procentowej o 25pb do poziomu 1,5%. Wydaje się, że wobec niższej prognozowane ścieżki stóp procentowych do kolejnego wzrostu kosztu pieniądza nie dojdzie już tak szybko.

EUR/USD

Na EUR/USD utrzymuje się węższy zakres wahań. Kurs oscyluje obecne tuż poniżej krótkoterminowej linii trendu spadkowego i kluczowych średnich kroczących EMA (50-, 100- i 200-okresowej) w skali D1. Przełamanie wspomnianej linii i wyjście powyżej geometrycznego poziomu 1,1110 w postaci 38,2% zniesienia Fibo całości impulsu spadkowego z okolic 1,1411 da zielone światło do powrotu w rejon 1,1250. Silnym wsparciem pozostają wrześniowe minima.

EUR/GBP

Na EUR/GBP jesteśmy świadkami głębszej korekty spadkowej, która swoim zasięgiem zniosła 61,8% całości ruchu wzrostowego kształtującego się od marca tego roku. Wspomniany geometryczny poziom został wybroniony i należy obserwować dalsze zachowanie rynku w rejonie okrągłego poziomu 0,8800. Notowania utrzymują się poniżej kluczowych średnich kroczących EMA (50-, 100- i 200-okresowje) w skali D1, co ogranicza wzrosty. Najbliższy opór w postaci 200-okresowej średniej EMA w interwale dziennym znajduje się na poziomie 0,8905.

Anna Wrzesińska

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »