Reklama

Sprzedaż i produkcja

Dzisiejsza, tj. wtorkowa sesja przyniesie nam dwa odczyty, które mogą być istotne w kontekście wahań głównej pary walutowej, choć nie sądzimy, by przyniosły jakieś przełomowe zmiany w ogólnym trendzie spadkowym - albo też, żeby pozwoliły na zejście poniżej marcowych minimów.

USA i Strefa

Reklama

W każdym razie o 11:00 pojawi się odczyt dynamiki produkcji przemysłowej w Strefie Euro za luty (prognozy to 0,3 proc. m/m i 0,5 proc. r/r), zaś o 14:30 poznamy amerykańskie dane o sprzedaży detalicznej za marzec - normalne i po wyłączeniu samochodów.

Dobre dane z USA powinny wesprzeć dolara, dobre z Europy (przy słabych ze Stanów) teoretycznie mogą podbić notowania euro, co jednak wcale nie musi oznaczać trwałej zmiany sytuacji. W końcu to euro jest dodrukowywane, to w Strefie Euro tkwi niepewna, niebezpieczna Grecja - i ostatecznie można jeszcze dodać, że korekta na EUR/USD się zakończyła, zapewne więc rynek uznał iż okazje zawierania transakcji przy droższym euro już minęły.

Kwadrans przed piątą rano na EUR/USD mamy 1,0580, przy czym od północy zdążyliśmy już otrzeć się o minima rzędu 1,0565. Za opór lokalny można uznać okolice 1,0620 - 1,0635.

Na linii 4 zł

Na linii 4 zł jesteśmy w przypadku EUR/PLN, choć zapewne pesymiści mogliby spodziewać się, że dotyczy to także USD/PLN. Tam jednak mamy aktualnie 3,7855, co pokazuje, że choć złoty jest słaby do dolara, to jednak trochę mocniejszy niż przy wczorajszych szczytach tej pary. Lokalne wsparcie mamy przy 3,7780 - 3,78, niżej zaś przy 3,7690 (mniej więcej). Dziś nie będzie odczytów z Polski, poza publikacją o podaży pieniądza (o 14:00).

Tomasz Witczak

FMC Management

Dowiedz się więcej na temat: produkcje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »