Reklama

Stabilne otwarcie rynków w nowym roku

Z racji braku inwestorów z USA i Wielkiej Brytanii na prawdziwy początek notowań przyjdzie nam zapewne poczekać jeszcze do jutra.

Dzisiejszą sesję inwestorzy rozegrali w spokojny i stonowany sposób. Płytkość rynku oraz brak silniejszych bodźców skutecznie eliminowały szanse na gwałtowniejsze posunięcia. Rynki walutowe zupełnie zignorowały dobre nastroje giełdowe, gdzie inwestorzy starali się ugrać maksymalnie dużo przy małym obrocie i ruchy na głównej parze zawierały się w przedziale poprzedniej zmienności. Sytuacja techniczna nadal pozostaje taka sama.

Indeksy PMI neutralne

Rynków nie rozruszały także dzisiejsze wyniki indeksów PMI. Niemiecki odczyt wypadł nieznacznie powyżej prognoz, a indeks dla przemysłu strefy euro wyszedł zgodnie z oczekiwaniami. Z racji braku inwestorów z Ameryki faza popołudniowa również nie odznaczała się dużą aktywnością. Amplituda zmian na EUR/USD wyniosła jedynie około 40 pipsów, a kurs głównej pary walutowej nadal znajduje się w wąskim, krótkoterminowym kanale konsolidacyjnym. W najwyższym punkcie wykres eurodolara przetestował poziom 1,2970, po czym od połowy dnia kierował się na południe powracając poprzez to do okolic dziennego minimum i wsparcia na poziomie 1,2920, skąd też ponownie do kontry przymierzał się popyt i pod koniec sesji eurodolar cena euro wahała się w okolicy poziomu 1,2930.

Reklama

Spokojnie również na złotym

Polski odczyt indeksu PMI dla przemysłu był jedyną dzisiejszą daną makroekonomiczną z naszego kraju. Odczyt wypadł poniżej rynkowych prognoz oraz poprzedniego odczytu i wyniósł 48,8pkt. wobec oczekiwań na poziomie 49,9pkt. Rynek europejski oczywiście na polski odczyt nie zwrócił żadnej uwagi, ale również na naszym rynku reakcji na odczyt zbytniej nie było. Przez większość dnia złoty ulegał osłabieniu względem głównych walut i dotarł w okolice maksimów z piątku, chociaż notowania par złotowych przebiegały podobnie jak na wykresie głównej pary i nie odznaczały się dużą zmiennością. Pod koniec sesji na złotym inicjatywę próbowała przejąć strona podażowa i udało jej się ugrać około grosza na obu parach, sprowadzając kurs EUR/PLN do poziomu 4,4650, a na wykresie USD/PLN do poziomu 3,4540.

Jutro znów niewiele danych makro

We wtorek znów nie poznamy zbyt wielu odczytów makroekonomicznych. Jedyną istotną publikacją będzie zaplanowany na godzinę 16:00 odczyt indeksu ISM dla przemysłu w Stanach Zjednoczonych. Uwagę inwestorów może jednak przykuć również publikowany w okolicach godziny 20:00 raport z ostatniego posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku (FOMC). Mimo relatywnie niewielu publikacji, jutro na rynku pojawią się już inwestorzy z Wielkiej Brytanii i USA, co z pewnością urozmaici jutrzejszy handel.

Michał Mąkosa, Jacek Jarosz

Pobierz: program do rozliczeń PIT

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »