Reklama

Stopa referencyjna bez zmian, stopa rezerw obowiązkowych w górę

Na rynku walutowym przez dzisiejszą sesję nadal utrzymywały się nastroje sprzyjające umacnianiu dolara. Z jednej strony było to wywołane przez informacje odnośnie potencjalnych szczegółów ewentualnego programu płynnościowego w USA, a z drugiej napływającymi danymi makro zza oceanu, które okazywały się lepsze od oczekiwań rynku.

Szczególnie dynamika zamówień na dobra trwałego użytku wyraźnie wzrosła, gdyż aktualny odczyt wyniósł 3,3% m/m. Ostatecznie tuż pod godzinie 16:00 kurs EUR/USD wynosił 1,3785 i to popyt na dolara miał przewagę.

Niespodziewana decyzja RPP

Sporo emocji towarzyszyło dziś parom złotowym. Początkowo polska waluta poddawała się kiepskim nastrojom i razem z innymi walutami krajów wschodzących traciła na wartości. Nieco później złoty zaczął odrabiać straty, ale po południu ponownie znalazł się pod presją, gdyż Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopę referencyjną bez zmian na poziomie 3,5%. Wprawdzie została za to podniesiona stopa rezerw obowiązkowych o 50 pb, ale rynek i tak nie przyjął takiej decyzji zbyt dobrze.

Reklama

Wielu inwestorów liczyło na podwyżkę stopy referencyjnej i teraz część z nich zaczęła wycofywać się ze złotego. Do tego doszło ponowne umocnienie dolara pod koniec sesji europejskiej i ostatecznie kurs USD/PLN znalazł się na 2,8670, a EUR/PLN na 3,9540.

Dariusz Pilich

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »