Reklama

Sygnał do wzrostów złotego?

Pozytywna wymowa raportu GFK o nastrojach konsumentów niemieckich oraz wygasający za dwa dni program luzowania ilościowego QE2 będą dziś skupiać uwagę inwestorów. Jeżeli Grecja znowu nie postraszy, złoty powinien zyskiwać w wyniku poprawy nastrojów.

Opublikowany dziś o 8:00 raport firmy GFK o nastrojach konsumenckich w Niemczech okazał się nieco lepszy od oczekiwań. Tamtejsze gospodarstwa domowe oczekują wzrostu przychodów, wykazują większą chęć do zakupów i prognozują poprawę sytuacji gospodarczej. Wynik 5,7 to pierwszy od lutego odczyt powyżej rynkowego konsensusu (5,4) i powyżej poprzedniej publikacji na poziomie 5,6. Warto zwrócić uwagę na zachowanie tego wskaźnika, gdyż ostatnie fale wzrostów na giełdach sygnalizował z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.

Nie można też zapominać, że za dwa dni wygasa stymulujący gospodarkę USA program quantitative easing 2. Innymi słowy, na rynki przestanie napływać 80 mld dolarów miesięcznie, czego byliśmy świadkami w ostatnich miesiącach. Stabilizacja podaży waluty amerykańskiej może być początkiem zmiany trendów na niektórych parach walutowych rynku Forex.

Reklama

Analiza techniczna pary CHFPLN w ujęciu tygodniowym pokazuje, że frank traci siły. Indeks Siły Względnej RSI przekroczył w ubiegłym tygodniu wartość 70, co oznacza wykupienie. Poprzednio taka sytuacja miała miejsce przed rokiem, a złoty w następnych czterech miesiącach zyskał 35 groszy (12,58%) do waluty Szwajcarii. Także ekspansja Fibo, czyli analiza potencjalnego zasięgu fal sygnalizuje zakończenie obecnych wzrostów.

Przyjmując identyczną długość fali, jak wzrosty z 09.03.-29.06.2010, poziomem granicznym jest 3,3589. Jeżeli historia z RSI powtórzy się, jesienią możemy za franka płacić ponownie 3,01 zł. Oczywiście pod warunkiem, że Grecy przegłosują kolejne cięcia budżetowe, a Amerykanie podwyższą pułap maksymalnego zadłużenia kraju.

Dziś fundamentalnym hitem dnia będzie publikacja (16:00) Conference Board - indeksu zaufania konsumentów amerykańskich. Rynkowy konsensus wskazuje na niewielki spadek odczytu z 60,8 w maju do 60,5 obecnie. O 15:00 poznamy także indeks cen domów Case-Shiller dla 20 metropolii amerykańskich, który prawdopodobnie wykaże spadek o 4% r/r.

O 13:00 odbędzie się publiczne wystąpienie prezesa EBC, Jean-Claude Tricheta. Dla inwestorów zaangażowanych w funty brytyjskie istotne dane makro napłyną o 10:30, kiedy poznamy finalne PKB za I kw. (prognoza: 1,8% r/r).

Bartosz Boniecki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »