Reklama

Szanse na rozbudowanie odbicia

Wczorajsze popołudnie nie przyniosło nam dużych zmian na rynku eurodolara.

Eurodolar blisko 1,28

Byki po cofnięciu się podczas poniedziałkowych notowań zdołały obronić się na poziomie 1,2720 i stamtąd wyprowadziły kolejną próbę podejścia wyżej. Nie było to dynamiczne odbicie, lecz zaowocowało tym, że dziś o poranku cena jednego euro oscyluje wokół wartości 1,2780 dolara. Takie bliskie sąsiedztwo istotnego oporu ustanowionego na 1,28 daje szansę na podjęcie próby jego przebicia. Sukces w tej kwestii mógłby zachęcić do dalszych zakupów wspólnej waluty, co pozwoliłoby na rozbudowanie wczorajszych ruchów. To zadanie może jednak nie okazać się takie łatwe. Brak danych makroekonomicznych pozbawia byki ewentualnych pozytywnych impulsów. Z drugiej jednak strony kupujący euro mogą liczyć na wzrosty indeksów giełdowych. Dobry przykład daje tu sesja azjatycka, gdzie notowane są wzrosty na większości giełd. Można zatem mieć nadzieję, że ten optymizm przełoży się również na okres handlu w Europie (wzrosty na kontraktach terminowych). Z ważniejszych wydarzeń można uznać zaplanowane na godzinę 20:00 spotkanie kanclerz Niemiec z szefową MFW. Po wczorajszym spotkaniu z prezydentem Francji także i tutaj trudno oczekiwać jakiegoś przełomu. Wcześniej zaplanowano aukcję greckich bonów. Może to być pewien czynnik ryzyka, choć w łagodzeniu jego wpływu na rynek może mieć udział EBC.

Reklama

Złoty nie odpuszcza

Przełom sesji europejskiej i amerykańskiej nie był zbyt udany dla notowań par złotowych. Po całodziennej walce o niższe poziomy kurs EUR/PLN oddalił się od wsparcia na 4,48 i wzrósł do okolic poziomu 4,50 zł. W tym samym czasie cena amerykańskiego dolara podskoczyła powyżej poziomu 3,52 zł. Dziś rano sytuacja przestawia się jednak znacznie lepiej. Wzrosty na eurodolarze i szansa na ich rozbudowanie znów otwierają drogę w kierunku umocnienia złotego. Para EUR/PLN powróciła o poranku do testowania wsparcia na 4,48. Przebicie się niżej pozwoli myśleć o dalszych spadkach. Podobnie sytuacja na się na USD/PLN. Spadek ceny dolara poniżej bariery 3,50 zł, która jest obecnie testowana ułatwiłoby tej parze zejście jeszcze trochę niżej. Warto jednak pamiętać, że to wszystko w dużej mierze jest uzależnione od zachowania eurodolara oraz informacji jakie będą napływać dziś w ciągu dnia.

Kolejny dzień bez danych

Dzisiejszy dzień nie przyniesie nam żadnych istotnych danych makroekonomicznych. Za jedno z ważniejszych wydarzeń można za to uznać spotkanie kanclerz Niemiec z szefowa MF, które zaplanowano na godzinę 20:00.

Michał Mąkosa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »