Reklama

Temat brexitu powraca z przytupem

Dzisiejsze wystąpienie szefa Banku Anglii w brytyjskim parlamencie na temat skutków wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej powoduje, że z przytupem powraca temat brexitu. Najprawdopodobniej Carney przestawi scenariusze zakładające wyjście z UE za porozumieniem i bez porozumienia oraz implikacje dla gospodarki w obydwu przypadkach. Dziś rozpoczyna się debata w brytyjskim parlamencie odnośnie wynegocjowanego przez premier May porozumienia w sprawie warunków brexitu, w związku z czym można spodziewać się większej zmienności na parach walutowych z GBP.

Dzisiejsze wystąpienie szefa Banku Anglii w brytyjskim parlamencie na temat skutków wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej powoduje, że z przytupem powraca temat brexitu. Najprawdopodobniej Carney przestawi scenariusze zakładające wyjście z UE za porozumieniem i bez porozumienia oraz implikacje dla gospodarki w obydwu przypadkach. Dziś rozpoczyna się debata w brytyjskim parlamencie odnośnie wynegocjowanego przez premier May porozumienia w sprawie warunków brexitu, w związku z czym można spodziewać się większej zmienności na parach walutowych z GBP.

Na tapecie pozostaje kwestia polityki pieniężnej realizowanej przez Rezerwę Federalną, gdyż coraz częściej słyszy się z ust członków FOMC, że istotne w kształtowaniu kosztu pieniądza będą napływające dane z gospodarki amerykańskiej. Zdaniem Randala Quarles'a z Fed bank będzie przykładał większą uwagę do znaczących zmian w tendencji publikowanych danych. Wczorajszy odczyt indeksu ISM pozostawał w dywergencji ze wskazaniami indeksów PMI z Europy. Indeks ISM obrazujący aktywność w amerykańskim przemyśle niespodziewanie wzrósł w listopadzie do 59,3 pkt. z 57,7 pkt., co przedstawia w dobrym świetle koniunkturę w USA pomimo nieco słabszych sygnałów płynących zza granicy.

Reklama

Bank Rezerw Australii (RBA) utrzymał status quo w polityce pieniężnej. Główna stopa procentowa pozostała na niezmienionym poziomie 1,5 proc. r/r. Zdaniem banku niskie stopy procentowe stanowią wsparcie dla australijskiej gospodarki i sprzyjają utrzymaniu zrównoważonego wzrostu gospodarczego oraz osiągnięciu celu inflacyjnego. RBA oczekuje pozytywnego rozwoju sytuacji na rynku pracy oraz dalszej redukcji poziomu bezrobocia, gdyż antycypuje, że gospodarka będzie rozwijała się powyżej trendu średnio na poziomie 3,5 proc. w tym i przyszłym roku. Inflacja utrzymuje się na niskim poziomie, jednak oczekuje się, że stopniowo będzie wrastać w kolejnych latach, co może stać się impulsem do zmiany nastawienia banku w kwestii poziomu stóp procentowych.

USD/PLN

USD/PLN przełamał dziś wsparcie w postaci 50-okresowej średniej EMA w skali dziennej i geometryczny poziom 38,2 proc. zniesienia Fibo całości fali wzrostowej z poziomu 3,6157. Z technicznego punktu widzenia notowania otworzyły drogę do pogłębienia spadków w okolice 100-okresowej średniej EMA, która przebiega w rejonie 3,7350. Najbliższy opór znajduje się na poziomie 3,7625.

EUR/USD

Dolar pozostaje słabszy względem euro, co sprowadziło notowania EUR/USD w okolice 50-okresowej średniej EMA w skali dziennej, która ostatnio stanowiła barierę dla strony popytowej na tej parze. W sytuacji przełamania tego poziomu para otworzy sobie drogę do testowania poziomu 1,1445, gdzie przebiega 38,2 proc. zniesienia Fibo całości impulsu spadkowego z poziomu 1,1814.

Anna Wrzesińska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »