Reklama

Tydzień po znakiem odczytów makro

W tym tygodniu nastroje na rynkach były kształtowane przez odczyty makroekonomiczne z największych gospodarek świata i Polski oraz wypowiedzi polityków i różnej maści decydentów.

Mocny spadek w końcówce tygodnia

W poniedziałek 14 stycznia w kalendarzu nie mieliśmy wielu wydarzeń makroekonomicznych. Najważniejszym z nich był raport dotyczący produkcji przemysłowej w Strefie Euro. W ujęciu rocznym spadek wyniósł 3,7 proc., wobec prognozy 3,2 proc. i wartości poprzedniej -3,3 proc. Są to, więc słabsze dane, ale biorąc pod uwagę, że dotyczą one listopada, rynek podszedł do nich neutralnie i nie było widać większej reakcji na głównej parze walutowej. Kurs pary EUR/USD przez niemal całą sesję osuwał się na południe, pod koniec sesji wynosił 1,3348.

Reklama

We wtorek rano główna para walutowa wyceniana była na 1,3342. A podczas tamtej sesji, pomimo wielu odczytów z różnych gospodarek, kurs głównej pary nie zachowywał się zbyt impulsywnie. Widoczny był niewielki spadek. Pod koniec sesji wartość eurodolara wynosiła to 1,3327.

Jeśli chodzi o same odczyty, kilka z nich zaskoczyło.

W 2012 roku niemiecka gospodarka zanotowała wzrost na poziomie 0,7 proc. w stosunku do roku poprzedniego, są to pierwsze szacunki rocznej dynamiki. Prognozy mówiły o wzroście o 0,8 proc.

Poznaliśmy też pakiet danych z USA. Sprzedaż detaliczna w grudniu wzrosła o 0,5 proc. miesiąc do miesiąca, podczas gdy poprzednio wzrosła o 0,4 proc., prognoza mówiła o wzroście o 0,2 proc - podał Departament Handlu w komunikacie.

Zaskoczył natomiast wskaźnik nastrojów gospodarczych NY Empire State. Indeks spadł do -7,78 pkt. w styczniu z -7,30 pkt. w poprzednim miesiącu, wobec prognozy 2 pkt - podał Fed.

Pozytywnie za to zaskoczyła nadwyżka w handlu w strefie euro, która w listopadzie 2012 r. wyniosła 13,7 mld euro, bez uwzględniania czynników sezonowych (n.s.a), wobec nadwyżki 9,3 mld euro w poprzednim miesiącu. Rynek spodziewał się 10,0 mld euro.

Tak jak wspomniałem powyżej, pomimo tych impulsów kurs pary EUR/USD zdawał się ignorować te sygnały.

W środę 16 stycznia para EUR/USD sesję od bardziej zdecydowanego ruchu na południe, w tamtym momencie byliśmy na poziomie 1,3283 . Tego dnia Jean-Claude Juncker dokonał podsumowania w Parlamencie Europejskim swojej kadencji, stwierdził też, że na chwilę obecna kurs euro jest "niebezpiecznie wysoki". Na tę informację rynek zareagował natychmiastowo, obniżając wartość eurodolara i sprowadzając go poniżej poziomu 1,33.

Od dwóch dni główna para walutowa od dwóch dni poruszała się w trendzie bocznym w okolicach poziomu 1,33. W czwartek rano kurs pary EUR/USD znajdował się na poziomie 1,3288. Przez większość dzisiejszej sesji kurs pary EUR/USD wzrastał, dochodząc do poziomu 1,3379, lecz po dobrych odczytach z USA dolar zaczął się umacniać a kurs głównej pary walutowej zaczął spadać i wynosi 1,3348.

Jeśli chodzi o dane makroekonomiczne, to pozytywnie zaskoczyły. Szczególnie tyczy się to tych z amerykańskiego rynku pracy. Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w USA spadła o 37 tys. - do 335 tys. z 372 tys. w poprzednim tygodniu, poinformował Departament Pracy USA.

To największy tygodniowy spadek liczby wniosków o zasiłek od lutego 2010 roku oraz najniższy poziom złożonych wniosków od stycznia 2008 roku. Rynek oczekiwał spadku wniosków jedynie do 365 tys.

Dziś rano para EUR/USD od kilkunastu godzin kumulowała się pod oporem 1,34, jednak przed godziną 14:00 nastąpił ostry spadek kursu, który trwa do chwili obecnej, wartość głównej pary walutowej wynosi 1,3304.

Złoty słabszy w tym tygodniu

Nasza waluta rozpoczęła nowy tydzień od osłabienia do głównych walut. Pod koniec sesji kurs EUR/PLN wynosił 4,1246 natomiast USD/PLN 3,0888.

We wtorek 15 stycznia kurs naszej waluty, zachowywał się podobnie jak kurs głównej pary walutowej, tzn. dość "niemrawo". Na obu parach złoty znajdował się w konsolidacji, na wykresach nie widać było też większych odchyleń. Tego dnia mieliśmy także ważny odczyt z Polski. W grudniu 2012 roku wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w Polsce, czyli popularna inflacja CPI, spadła do 2,4 proc. z 2,8 proc. miesiąc wcześniej, poinformował Główny Urząd Statystyczny.

Grudniowy spadek rocznej dynamiki inflacji do 2,4 proc. zwiększa prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w lutym br.

Dane te nie zrobiły jednak na rynku większego wrażenia. Pod koniec sesji euro było wyceniane na 4,1180 PLN, zaś dolar na 3,0882 PLN.

W środę złoty po kilkugodzinnej konsolidacji na głównych walutach, w ślad za kwotowaniami eurodolara oraz rosnącą rentownością nadal się osłabiał. Pod koniec sesji kurs pary EUR/PLN wynosił 4,1280, zaś USD/PLN 3,1071.

W czwartek 17 stycznia para EUR/PLN była wyceniana na 4,1233 PLN, zaś USD/PLN na 3,1035 PLN.

Natomiast skorelowana z nimi ostatnimi rentowność polskiego długu wynosiła już ponad 4,0 proc, dokładnie 4,036 proc. Tego dnia nie mieliśmy żadnych odczytów z rodzimej gospodarki, więc nasza waluta była głównie uzależniona od kwotowania głównej pary walutowej oraz od nastrojów globalnych. Pomimo kwotowań eurodolara oraz dobrych nastrojów na naszej giełdzie, które teoretycznie powinny wspierać złotego, umacniając go, złoty w czwartek był dość "niezdecydowany". Co prawda umocnił się tego dnia nieco do dolara, ale w stosunku do euro te ruchy na wykresie nie są już tak wyraziste. Pod koniec sesji dolar jest wyceniany na 3,0869 PLN, zaś euro na 4,1217 PLN.

Dziś rano (w piątek 18 stycznia) para EUR/PLN była wyceniana na 4,1191 PLN, zaś USD/PLN 3,0755 PLN. Przed godziną 14:00 nastąpił ostry spadek kursu głównej pary walutowej, co spowodowało spadek wartości złotego. Proces ten został pogłębiony przez bardzo niekorzystny odczyt z polskiej gospodarki (przypomnijmy, produkcja przemysłowa rok do roku spadła o 10,6 proc. rynek przewidywał spadek o 6,9 proc.) . Osłabianie się naszej waluty trwa do chwili obecnej. Euro w tej chwili jest wyceniane na 4,1622 PLN, zaś dolar na 3,1270 PLN.

Michał Palenciuk

Dowiedz się więcej na temat: tym | tydzień

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »