Reklama

Tydzień z bankami centralnymi

W tym tygodniu swoje decyzje w sprawie stóp procentowych ogłosi aż 6 banków centralnych z grona krajów grupy G-10. Będą to: ECB (strefa euro), BoE (Wielka Brytania), BoJ (Japonia), RBA (Australia), BoC (Kanada), Riksbank (Szwecja). Głównymi publikacjami makroekonomicznymi będą dziś odczyty PMI z Europy za sierpień.

Eurodolar znajduje się obecnie w okolicach poziomu 1,3130. Dziś w nocy kurs wyznaczył nowe, niemal roczne minima. O godz. 9:00 poznamy PMI z Polski. Konsensus zakłada jego spadek z 49,4 pkt. do 49,0 pkt. Jest to zgodne także z naszą prognozą. Między godzinami 9:00 a 10:00 na rynek napłyną dane ze strefy euro. PMI z Niemiec, Francji i całej strefy euro będą już drugimi, finalnymi odczytami. Dane z Włoch i Hiszpanii będą z kolei dopiero pierwszymi publikacjami, więc powinny one przykuć nieco więcej uwagi i w większym stopniu wpłynąć na rynek. Konsensus zakłada spadek nastrojów włoskich menadżerów logistyki z 51,9 pkt. do 51,0 pkt. O godz. 10:30 opublikowany zostanie przemysłowy PMI z Wielkeij Brytanii. Oczekiwania kształtują się na poziomie 55,1 pkt., co oznacza spadek o 0,3 pkt. wobec poprzedniego miesiąca. Dziś zamknięte będą rynki dwóch największych państw Ameryki Północnej. W USA i Kanadzie świętowany jest Dzień Pracy. W związku z tym handel prowadzony będzie pod dyktando Europejczyków. W nocy opublikowany został przemysłowy PMI z Chin. Zanotował on niewielki spadek (0,1 pkt.) w stosunku do wstępnego odczytu.

Reklama

W tym tygodniu swoje decyzje w sprawie stóp procentowych ogłoszą także trzy ważne banki z grona krajów rozwijających się. Będą to Brazylia, Meksyk, a przede wszystkim Polska. Konsensus zakłada utrzymanie stopy referencyjnej na poziomie 2,5 proc. To samo zakłada nasza prognoza, jednak pojawiają się głosy o możliwej obniżce. W kontekście polskiej waluty ważną informacją jest z pewnością nominacja obecnego Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej. Nie spodziewamy się jednak by w znaczącym stopniu wpłynęło to na notowania złotego. Polska waluta jest raczej mało wrażliwa na czynniki geopolityczne, co można było zważyć chociażby podczas trwania konfliktu ukraińskiego. Złoty był dużo bardziej stabilny od chociażby węgierskiego forinta czy tureckiej liry.

Sporządził:

Błażej Kiermasz

Departament Analiz

DM TMS Brokers S.A.

Dowiedz się więcej na temat: tym | banki centralne | dziś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »