Reklama

Udany tydzień złotego

Złoty w piątek stracił 0,8 gr do dolara i w podobnej skali zyskał do euro. Tydzień zamyka natomiast umocnieniem do obu walut, co generuje podażowe impulsy na wykresach USD/PLN i EUR/PLN. W przyszłym tygodniu jego aprecjacja może być kontynuowana.

Spadek kursu dolara poniżej 3,2384 zł w tym tygodniu, gdzie wsparcie tworzył dołek z połowy czerwca, jest pierwszym od kilku miesięcy podażowym sygnałem. Przede wszystkim oznacza to definitywną zmianę trendu na USD/PLN.

Reklama

Trend nie zmienił się na wykresie EUR/PLN. Spadek tej pary w ostatnich dniach, potwierdził jednak znaczenie oporu zlokalizowanego w okolicy 4,20 zł. Dlatego prawdopodobieństwo powrotu poniżej 4 zł, jest obecnie większe, niż przełamania wspomnianej bariery.

Perspektywa umocnienia złotego wyłania się nie tylko z analizy technicznej, ale przede wszystkim jest podyktowana zmianą nastrojów na rynkach globalnych, jaka dokonała się w tym tygodniu. Dobre dane o produkcji przemysłowej w największych gospodarkach Strefy Euro, czy też zaskakujące wyniki niemieckiego handlu zagranicznego, każą ostatecznie negatywnie zweryfikować wszystkie czarne scenariusze dla tego regionu, jakie można było kreślić jeszcze przed miesiącem. To automatycznie kieruje uwagę ku bardziej ryzykownym aktywom, do jakich w dalszym ciągu zaliczany jest złoty.

Potężnym wsparciem jest też cała seria bardzo dobrych danych makroekonomicznych płynących z krajów naszego regionu. W tym przede wszystkim z polski (PMI, produkcja przemysłowa, spadek stopy bezrobocia). Dlatego jego aprecjacja w najbliższych tygodniach, wydaje się być ich logiczną konsekwencją. Szczególnie, że po stronie zagrożeń wskazać można tylko ewentualny zakup akcji BZ WBK przez PKO BP od irlandzkiego AIB.

W przyszłym tygodniu sytuację na rodzimym rynku walutowym będą kształtowały przede wszystkim nastroje na rynkach globalnych. Wpływ na nie będzie zaś miał sezon wyników kwartalnych na Wall Street, dane z Chin i USA oraz ewentualne nieoficjalne doniesienia nt. stress-testów europejskich banków (oficjalne wyniki zostaną opublikowane 23 lipca). Marginalny wpływ będą zaś miały dane makroekonomiczne z Polski. We wtorek inwestorzy poznają bilans płatniczy i inflację CPI, w środę podaż pieniądza, dzień później protokół z posiedzenia RPP, a tydzień zamknie publikacja raportów o przeciętnym wynagrodzeniu i zatrudnieniu.

O godzinie 18:45 kurs USD/PLN testował poziom 3,2183 zł, EUR/PLN 4,0669 zł, a CHF/PLN 3,0378 zł.

Marcin R. Kiepas

Dowiedz się więcej na temat: dolar | złoty | uda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »