Reklama

USD/PLN coraz niżej, rynek czeka na nowe impulsy

Piątkowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi stabilizację kwotowań PLN po wczorajszej próbie lekkiego osłabienia. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2710 PLN za euro, 3,7811 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,9074 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,4654 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności krajowego długu wynoszą 2,845 proc. w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku walutowym przyniosło lokalną realizację zysków na PLN, pomimo relatywne gołębiego Fed. Kontynuacja wzrostów na giełdach połączona z dalszą zwyżką ropy w dalszym ciągu jednak wspiera scenariusz popytowy na walutach EM. O ile sam złoty znacząco nie zmienił swojej wyceny to na rynku obligacji obserwowaliśmy dalszy spadek rentowności (10YT) bazujący na zaprezentowanym scenariuszu jedynie 2 podwyżek stóp przez Fed w tym roku.

Reklama

Z drugiej strony aktywa w Europie znajdowały się pod presją ze strony mocnego euro oraz faktu, iż Fed opiera nowe założenia polityki monetarnej na zrewidowanych w dół prognozach dot. wzrostu gospodarczego. W trakcie wczorajszej sesji poznaliśmy dane dot. produkcji przemysłowej (+6,7 proc. r/r) oraz sprzedaży detalicznej (+3,9 proc. r/r). Dane te były nieznacznie lepsze od oczekiwań, które i tak bazowały na efektach sezonowych.

W szerszym ujęciu rynki finansowe mogą wyczekiwać na nowe impulsy do handlu, w tym również PLN. Główne wydarzenia w postaci posiedzeń Fed oraz EBC zostały już zdyskontowane, co lokalnie może przesunąć uwagę inwestorów w kierunku krajowej RPP (wedle wczorajszych minutes część Rady była za obniżkami stóp) oraz lokalnych danych makro.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest istotniejszych publikacji makroekonomicznych z kraju. Również szeroki kalendarz makro nie zawiera kluczowych danych fundamentalnych.

Z rynkowego punktu widzenia wczorajsza sesja przyniosła nam kontynuację ruchu spadkowego na USD/PLN, co po części jest wynikiem formacji RGR na parze oraz słabości amerykańskiej waluty na szerokim rynku. Na pozostałych zestawieniach obserwowaliśmy lekkie osłabienie złotego, co można tłumaczyć faktem ograniczenia potencjału dalszych zwyżek na PLN i lokalnymi próbami korekty.

Konrad Ryczko

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »