Reklama

USD zakładnikiem fanaberii Bena i niepewnego rynku

Wiadomości dzisiejszej nocy były stosunkowo lekkie, z wyjątkiem lepszych niż przewidywano danych dotyczących zaufania konsumentów australijskich.

Jednak jeżeli przeanalizujemy je uważnie, okaże się, że to jedynie oczekiwania poszły w górę, natomiast klimat na rynku - mierzony badaniami nastrojów inwestorów - w istocie uległ pogorszeniu. Ponadto pierwszą informacją dziś rano były wypowiedzi przedstawicieli instytucji japońskich na temat nieuchronnego podwyższenia podatku od sprzedaży, co w efekcie wywindowało parę USD/JPY jeszcze wyżej. Naturalnie, lepsze dane z Chin utrzymały dość optymistyczne nastroje w Azji, bowiem ostatni pogrom na rynkach wschodzących wydaje się ustępować.

Reklama

Dane dotyczące dzisiejszego dnia również nie wpłyną istotnie na kursy walut i uzyskamy niewiele informacji co do przyszłych kierunków trendów. W tym tygodniu należy skupić się na równoważeniu pozycji, a następnie na walce o pozycję dolara amerykańskiego, ponieważ zbliżamy się do najważniejszego (dla niektórych) posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku, które odbędzie się w przyszłym tygodniu.

W odniesieniu do poziomów dziennych, można oczekiwać wąskich przedziałów, a jedyne wahania, które wystąpią i być może przełamią obecne poziomy, dotyczyć będą porozumienia w sprawie Syrii na linii Putin/Obama.

Nie mam żadnych uwag na temat zleceń sprzedaży i/lub kupna w głównych parach walutowych, ponieważ według moich informatorów napływ zleceń i transakcji wydaje się wstrzymany.

Poziomy do obserwacji

W odniesieniu do wybranych głównych par walutowych, oto moje uwagi:

- EUR/USD: 1,3230/10 to najbliższe wsparcie w dolnej części przedziału, natomiast w górnej części granicą rajdów jest poziom 1,3280.

- GBP/USD: Para ta nadal pnie się w górę, jednak z każdą kolejną próbą powietrze zdecydowanie się rozrzedza. Niektórzy mówią o niewielkich zleceniach stop powyżej poziomu 1,5730, w innym przypadku za górną granicę ewentualnego ruchu należy przyjąć poziom 1,5780. W dolnej części przedziału jest niewiele długich pozycji, dlatego trudniej napotkać zlecenia kupna, przy czym pierwszym przystankiem będzie w tej parze poziom 1,5670/80.

- EUR/GBP: Być może to właśnie ta para stanowi wytłumaczenie zachowania pary GBP/USD, ponieważ w grze nadal znajduje się bariera opcji na poziomie 0,8400, a poniżej poziomu 0,8390 znajdują się zlecenia stop. Dzisiaj ponownie powinien zostać osiągnięty wczorajszy wierzchołek w okolicach 0,8455/60.

- USD/JPY: Dziś rano wielu sprzedających w oparciu o współczynnik gamma, a także eksporterów, dokonało korzystnej sprzedaży powyżej uszka na poziomie 100, natomiast wszyscy koncentrowali się na poziomie 100,50 i licznych zleceniach stop, które podobno znajdują się tuż powyżej tego poziomu.

- AUD/USD: Poziom 0,9330 należy uznać za punkt wyczerpania w tym ruchu i za określenie górnej granicy przedziału. Dla tych, którzy nie chcieli oddać zbyt wiele z tego, co zarobili w ostatnich dniach, w okolicach 0,9230 pojawiają się teraz zlecenia stop.

Kaski włóż i powodzenia.

Ken Veksler

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »