Reklama

Uspokojenie w Chinach przynosi zdecydowaną poprawę nastrojów

Poranek przynosi kontynuację pozytywnych nastrojów z początku tygodnia.

Podczas sesji azjatyckiej mogliśmy zaobserwować silne wzrosty na wszystkich najważniejszych giełdach. Szczególnie wyróżnił się Nikkei, który zakończył sesję na 7.7% plusie, co stanowi największe dzienne wzrosty od 2008 r. Na odbicie japońskiego indeksu miały wpływ zapowiedzi premiera Abe, który wzmocnił oczekiwania co do rozszerzenia zakresu stymulacyjnego programu Abekonomii oraz obietnica obniżki podatków korporacyjnych. Do dobrych nastrojów rynkowych przyczynia się także uspokojenie sytuacji w Chinach oraz wzrost wiary inwestorów w zdolność chińskich oficjeli do powstrzymania zmienności rynkowej, jak również spekulacje dotyczące wprowadzenia kolejnych działań w zakresie polityki monetarnej. W Europie sesja rozpoczyna się od solidnych wzrostów, a najważniejsze indeksy zyskują ponad 2%.

Reklama

Na rynku walutowym możemy obserwować dalsze osłabienie japońskiego jena, zapoczątkowane wczorajszym relatywnie słabym odczytem dla PKB, który może sugerować konieczność podjęcia dalszego luzowania przez Bank Japonii. JPY nie pomogło także silne odbicie Nikkei, ponieważ waluta jest wykorzystywana do zabezpieczania pozycji na rynku akcji, tracąc w przypadku poprawy sentymentu. Wraz ze wzrostami na giełdach osłabia się także uznawane za "bezpieczną przystań" euro, natomiast uspokojenie w Chinach sprzyja odbiciu AUD oraz NZD. W przypadku Kiwi ważna będzie decyzja RBNZ o stopach procentowych, która zostanie podjęta dziś w nocy. Rynek w pełni ocenia obniżkę stóp procentowych o 25 bp, a mniej gołębie od oczekiwań stanowisko może wesprzeć trwające odbicie NZD.

W dzisiejszym kalendarium istotnym wydarzeniem będzie posiedzenie Banku Kanady, podczas którego zapadnie decyzja o stopach procentowych (16:00). Konsensus rynkowy wskazuje na utrzymanie najważniejszej stopy procentowej na poziomie 0.5%. Po dwóch z rzędu kwartałach ujemnego wzrostu PKB, Kanada znalazła się w stanie technicznej recesji, a na perspektywach gospodarczych nadal ważą niskie ceny ropy naftowej. Ostatnie dane przynoszą jednak bardziej optymistyczny obraz, do czego przyczynił się zarówno solidny miesięczny odczyt PKB za czerwiec, jak i lepsze od prognoz dane o zatrudnieniu. Oczekiwania rynkowe wskazują na utrzymanie dotychczasowego stanowiska BoC, który może wstrzymać się z bardziej zdecydowanymi ruchami do czasu posiedzenia Fed w przyszłym tygodniu oraz zaplanowanych na 19 października wyborów parlamentarnych w Kanadzie. W takim scenariuszu zmienność na CAD powinna pozostać ograniczona.

Adam Oniszczuk

Dom Maklerski mBanku S.A.

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »